lubat
07.09.09, 20:32
""NP" to pismo niezależne, bez tabu i cenzury, ale nie neutralne.
Zwalcza stereotypy wyrządzające tyle szkody po obu stronach, głosi credo
"Kultury": nie Rosja jest wrogiem Polski, lecz Imperium, nie człowiek
rosyjski, a człowiek sowiecki."
Nie miałem przyjemności czytać NP, tego nie neutralnego pisma, ale parę
razy słyszałem wypowiedzi redaktora naczelnego Pomianowskiego, i odniosłem
wrażenie, że jest przeciwieństwem czy wręcz zaprzeczeniem idei Giedroycia.
Ś.p. Giedroyć nigdy nie pozwalał sobie na mentorski ton wobec Rosjan, tak
typowy dla Pomianowskiego.
Czasami słuchając wypowiedzi Pomianowskiego myślałem, że gdybym to ja był
Rosjaninem, był bym głęboko urażony, że ktoś imputuje mi, co dla mnie dobre, a
co złe i jeśli nie spełniam oczekiwań recenzenta, to jestem sowieckim
człowiekiem, a jeśli chcę silnego własnego państwa, to jestem imperialistą.
Tak jakby marzeniem każdego Francuza, Niemca czy Polaka było, by ich państwa
były słabe i nieporadne.
Mówiąc wprost, słuchając Pomianowskiego odnoszę nieodparte wrażenie, że on po
prostu nie lubi Rosjan.