Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia.

08.09.09, 16:13
Moja trzymiesięczna córeczka, karmiona wyłącznie piersią ma bardzo słabe
łaknienie. Próby dokarmiania butlą moim mlekiem lub sztucznym dają rezultat
średnio 40ml jednorazowo. Karmienie to dla mnie koszmar, często kończy się
kilkoma łykami i krzykiem. Bywały okresy gdzie jadła w miarę chętnie i
łapczywie ale maks. 5 min. Dwa tyg. temu z powodu miesięcznego przyrostu 280g
skierowano nas do szpitala. Dziecko było leczone przez tydzień i wypisane z
podobnymi wynikami jak przy przyjęciu. Za tydzień badania kontrolne. Obawiam
się, że sytuacja się powtórzy, córeczkę nafaszerują antybiotykiem, a problem
wciąż pozostanie. Proszę o przeanalizowanie wyników z okresu pobytu w szpitalu
i wydanie opinii na temat trafności diagnozy:

"Rozpoznanie: Infekcja dróg moczowych
Leczenie: Biofuroksym, 5% Glukoza, Hepatil
20-08-2009
CRP:3,46 mg/l
Morfologia: Ht 35,0% Hb 11,7g/dl E 4,08x106/µl L8,9x103µl PLT:558TYS.
Rozmaz: pałeczki 3, segmenty 19, eozyno file 2, limfocyty 76
Sód w sur 140,2 mEq/l ; Potas w sur 4,54 mEq/l ; Mocznik: 15,2mg/dl ;
Kreatynina: 0,50 mg/dl ; Glukoza w sur: 101 mg/dl
AspAT 91,8 U/l ; ALAT 109,7 U/l
Mocz: c.wł. 1010, odczyn kwaśny, białko nb, cukier nb, urob. w/n, c.ket. nb,
Osad: nabłonki pł. poj., L 1-2 wpw, bakt. pojed.
21-08-2009
Posiew moczu na Uromedium: po 24 godz. Na podłożu CLED pojed. wzrost kolonii
bakterii, na podłożu MacConcey pojed. wzrost kolonii bakterii
USG j. brzusznej: Wątroba niepowiększona o jednorodnej strukturze echowej.
Pęcherzyk żółciowy wolny od złogów. Drogi żółciowe nieposzerzone. Trzustka,
śledziona i nerka prawa bez zmian. Niewielkie poszerzenie układu zbiorczego
nerki lewej. Poza tym nerka bez zmian. Przestrzeń zaotrzewnowa wolna. Pęcherz
moczowy opróżniony.
23-08-2009
AspAT:73,4 U/l ; ALAT: 103,5 U/l
26-08-2009
AspAT:88,2 U/l ; ALAT: 109,7 U/l
USG j. brzusznej: Regresja zmian.Wątroba niepowiększona o jednorodnej
strukturze echowej. Pęcherzyk żółciowy wolny od złogów. Drogi żółciowe
nieposzerzone. Trzustka, śledziona i nerki bez zmian. Przestrzeń zaotrzewnowa
wolna. Pęcherz moczowy opróżniony.
Waga 4,820 20-08-2009 – 4,900 26-08-2009"

Jako noworodek była leczona na zapalenie ucha, obserwacja serca, obserwacja
nerek - zakażenie wewnątrzmaciczne. Od kiedy skończyła trzy tygodnie zaczęły
się problemy z jedzeniem. Mała obecnie kończy posiłek czasem z krzykiem a
czasem z uśmiechem, gdzie krzyk powoduje chyba moje zbytnie zaangażowanie, by
zjadła więcej :( Córeczka potrafi przez sześć dni nie robić kupki, gdy podam
czopek udaje jej się (jest papkowata).
W poradni laktacyjnej pani stwierdziła, że może to być skutek mojej nadgorliwośći.
Za dwa dni odbiorę wynik posiewu kału. Proszę o radę co mogę jeszcze zrobić,
jakie badania? Czy jest sens podania antybiotyku skoro próby wątrobowe nie
obniżyły się po nim? Nie wiem co robić, by zamiast pomóc nie zaszkodzić i
jeszcze bardziej nie zniechęcić jej do jedzenia :(
Pani doktor, mamy z podobnym problemem proszę o rady!
    • monik281 Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 16:34
      Tak jak u mojej Obecnie 3,5 miesiąca. Problem z jedzeniem zaczął sie
      w 3 tygodniu życia. Zakażenie ukł mocz. przeleczone antybiotykiem a
      apetytu jak nie było tak nie było.
      Jak miała 2 miesiące połozyłam się z nią do woj. szpitala i tam sie
      nią zajeli tzn wykryli refluks moczowy. Zmienili mleko na Nutramigen
      i kazali zagęszczać kleikiem. Obecnie jest na mleku sojowym i
      okropne ma zaparcia
      Jakos sobie radzimy choć czasem jestem u kresu wytrzymałaości. jak
      nie chce zjeść to czekam aż zaśnie. U nas czasem skutkuje łyżeczka.
      • m.gabrysia Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 17:15
        Nutramigen? To podobno ma okropny zapach i smak, udało Ci się tym karmić?
        Ja też czasem nie daję rady. To straszne nie móc zaspokoić podstawowych potrzeb
        własnego dziecka...ehhh. Do tego cały dzień sama :( Jak tu nie dać odczuć
        dziecku, że nam zależy. Ja już tysiąc myśli mam dlaczego tak może być, głównie
        siebie winię, że trzeba było szybciej na butlę przejść, że za bardzo
        przymuszałam i teraz ma wstręt i różne takie :(
        Pamiętasz jakie badania wykonano, dzięki którym stwierdzono refluks? Czy to
        wyleczalne? Bierzecie jakieś leki, czy ma miną samo?

        • monik281 Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 18:45
          Nutramigienem udało mi sie karmić 2 tygodnie bo mała miała odruch
          wymiotny na to mleko zreszta ona nie cierpi zadnego mleka bo
          herbatke to uwielbia.
          Dziecku które ma nawracające zakażenia ukł. mocz. należy zrobic UCm
          to badanie rtg dziecku wpuszcza się kontrast i robi się zdjęcie.
          Widac czy mocz się cofa moczowodami z pęcherza do nerek. Moze poproś
          rodzinnego do skierowanie do nefrologa.
          Dzieci mające refleks maja obnizony brak apetytu. My bierzemu
          codzinnie furagin zeby nie doszlo do zakażenia. Powinno to się
          cofnąć. Za pół roku kolejne badanie
          Moja ma jeszcze anemię na dodatek.
          Nie obwiniaj się to jest moje drugie dziecko i jest identycznie tak
          samo. ja byłam niejadkiem, mąż też takze to genetyczne.
          • monik281 Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 18:49
            A Nutramigien ze wzgledu na nietolerancje laktozy. Mleko sojowe tez
            jej nie ma.
            Ile ważyło twoje dziecko jak sie urodziło? Moja 3700 wyjscie ze
            szpitala 3350 a obecnie 5kg. Słabo przybiera ale zobaczymy jak
            bedzie na mleku sojowym
            • m.gabrysia Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 19:48
              3500 przy urodzeniu, w pierwszych trzech tyg. jadła po 40-60min - przybrała
              800g. Za tydzień kończy 3 mieś. Obecnie 5kg też waży. Staram się nie obwiniać,
              uśmiechać, uśmiechać i uśmiechać, ale wiesz jak to jest :) Jutro mam wizytę u
              lekarza POZ, u mojego pediatry dopiero w poniedziałek, no i badania kontrolne w
              szpitalu... Nakieruję ich na refluks. W czwartek odbieram posiew i mocno liczę,
              ze odkryję coś, co jest przyczyną, na którą jest lekarstwo :)
              Moja Niunia zawsze zaraz po przebudzeniu zje, raz mniej raz więcej, ale zawsze -
              byle jeszcze była zakręcona po spaniu :) A Ty jakie masz sposoby na swoją?
              • monik281 Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 20:10
                Moja niby jest głodna marudzi ale jak poczuje mleko to sie drze i
                wypycha językiem. Teraz własnie zasypia próbiowałam dac jej butelkę
                ale ona od jakiś 2 tygodni butelkę tzzn smoczek z butelki ssie tak
                jak uspokajacza czyli nic nie pije. Czekam az zaśnie to jej dam w
                nocy tez nie budzi się na karmienie sama jej daję.
                Przeraża mnie to że jak podrośnie to jak ona bedzie jadła. Powoli
                daję jej marchewke i jabłuszko i te jedzenie jej się bardziej podoba.
                Ale mleko to podstawa , przecież nie bedzie jadła tylko przez sen.
                Przeraża mnie to bo nie wiem co robic. U mnie mąż też w pracy od 6
                do 21 ostatnio , mama moja nie wcina się mówi zeby karmic przez sen
                ale to nie jest dobry sposób tylko co mam pozwolic na to zeby
                dziecko głodowało. Dziwne to jest bardzo ale jest sporo z tego co
                sie orientuję takich dzieci.
                • m.gabrysia Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 20:19
                  > Przeraża mnie to że jak podrośnie to jak ona bedzie jadła. Powoli
                  > daję jej marchewke i jabłuszko i te jedzenie jej się bardziej podoba.

                  Ja mam te same myśli. A o pokarmach stałych to myślę jak o zbawieniu, zawsze
                  można jakoś przemycić mleko...? Byle by tylko chciała jeść. No a herbatek to nie
                  chce, pluje i odruch wymiotny :(
    • m.gabrysia Re: Trzymiesięczne dziecko, brak łaknienia. 08.09.09, 20:15
      Nie wspomniałam, że w ciągu ostatnich kilku dni, podczas jedzenia oddaje gazy.
      Przy każdym posiłku.
      Podaję jej espumisan na kolkę, czy to może mieć na nią taki wpływ? Zastanawiam
      się jeszcze nad jedną możliwością, czy ten krzyk to dlatego, że boli ją brzuszek
      jak zaczyna jeść? Podobno już takie małe dzieci potrafią kojarzyć jedzenie z
      bólem. No nie wiem, może to jakiś trop.
Pełna wersja