koszmar ulewania i krew

17.09.09, 19:47
Mój 2miesięczny syn od początku bardzo ulewał/chlustał pokarmem. Kiedy miał
miesiąc byliśmy nawet w szpitalu, gdzie porobiono różne badania krwi i moczu
oraz usg jamy brzusznej - wszystko wyszło ok i po kilku dniach wypisano nas do
domu, nakazano nie przejmować się, bo mały przybierał dobrze na wadze. Dwóch
innych pediatrów również kazało nie przejmować się. Ja się przejmuję, dla mnie
to ewidentnie refluks - chlusta pokarmem nie tylko po jedzeniu i w dużych
ilościach. No ale cóż, próbowałam się przez jakiś czas nie przejmować.
Ostatnio jednak chlustanie się jakby wzmogło, a dodatkowo przedwczoraj w
jednym takim "wyrzucie" pokarmu oprócz nadtrawionego mleka było kilka plamek
wg mnie takiej brunatnej krwi. Tego samego dnia wieczorem w kupie też była
taka jedna ciemna plamka - po roztarciu twierdzę, że krew. Wczoraj kupy nie
zrobił, a w wymiotach krwi nie było, natomiast dzisiaj narobił po pas
wodnistej musztardy w której było kilka maleńkich kropeczek brązowej krwi.
Jego pediatra jest jeszcze tydzień na urlopie i nie wiem czy mogę czekać czy
szukać innego? Proszę o poradę, bo z niepokoju zwariuję.
Dodam, że karmiony jest wyłącznie piersią, a ja nie piję mleka, nie jem
jogurtów itp. z mlecznych to tylko masło mogłoby być podejrzane.
Co to może być? Jakich badań i leków żądać od lekarza - również na to
chlustanie pokarmem? Nie chcę być znowu spławiona słowami "nie przejmować się".
    • kasiaalbrecht Re: koszmar ulewania i krew 17.09.09, 21:33
      żeby wiedzieć czy to krew a dla ew alergii charakterystyczne są żyłki krwi warto
      zrobić badanie kału na krew utajoną, z jakiego powodu nie je Pani mleka i
      produktów mlecznych? czy łyka Pani wapno? co do refluksu to warto zastosować
      zagęszczanie pokarmu nutritonem bez recepty do stosowania przy karmieniu
      naturalnym i sztucznym jesli mały krzyczy przy jedzeniu ew leki zmniejszające
      kwasotę żołądka ew inne leki p refluksowe jesli będą wskazania. ew krew w
      wymiotach może pochodzić z brodawki pogryzionej podczas ssania.
      • mrs_e Re: koszmar ulewania i krew 17.09.09, 21:40
        hm, żyłki krwi to to nie są, ale punkciki. A co z tymi punkcikami krwi w ulanym
        mleku?Brodawki nie są pogryzione.
        Mleka nie jem, bo jakiś czas temu mały miał na policzkach wysypkę, którą
        pediatra uznał za skazę białkową i kazał odstawić. Chociaż dla mnie to wyglądało
        na trądzik niemowlęcy raczej. Teraz znikło zupełnie, a gdyby to była skaza to
        miałby ją może też od masła? hm nie wiem.
        Nutritonu próbowałam dwa razy dać przed karmieniem, ale nic nie pomogło, też
        ulał tyle że gęstym.
        Nie wiem już co robić z tym wszystkim :((
        • majowakasia Re: koszmar ulewania i krew 19.09.09, 21:12
          spróbować jeszcze raz z nutritonem i to nie na dwa razy, ale na dłużej, na pewno
          nie zaszkodzi
          • szczota12 Re: koszmar ulewania i krew 22.09.09, 13:08
            Mój syn po nutritonie miał mega biegunki więc niekiedy szkodzi : (
Pełna wersja