nowekontobh
25.09.09, 23:56
Witam!
moja córeczka urodziła się 12 tygodni temu. poród był bardzo ciężki
i zakończył się przy użyciu próżnociągu. na główce córki zostały po
tym dwa krwiaki. ten z prawej strony zniknął po kilku dniach, ten z
lewej był większy i zniknął później. niestety, przez niego mała
leżała ciągle z główką skierowaną w prawą stronę, ma teraz trochę
zniekształconą z tyłu. jak trzymam ją na rękach w pionie, to sztywno
odchyla ją do tyłu. niestety nie potrafi podnieść główki jak leży na
brzuchu. wogóle jak ją tak kładę to płacze jakby jej się krzywda
działa. na plecach wszystko jest ok - troszke się wygina i pręży,
ale nie jakoś bardzo.
oprócz tego od pewnego czasu - jakieś trzy tygodnie temu - podczas
karmienia zaczęła się prężyć, wyginać, strasznie się denerwuje i
płacze. nerwowo kopie nóżkami i trze stópką o stópkę. czesto ma
odruch jakby chciała schować głowę w ramiona.
pomimo tego, że przesypia całą noc, często wydaje dziwny odgłos, coś
jak niedźwiedź tylko ciszej i bardzo się kręci i stęka.
jak byłam z nią u lekarza to powiedział,że to normalne. że dzieci w
jej wieku robią tak często i nie ma się czym martwić.
jednak obserwując moją malutką zapewnienia tego lekarza mnie nie
uspokoiły (chociaż bardzo bym chciała), bo jej nawet nie zbadał
(angielska służba zdrowia).
proszę więc, o ile to możliwe, o wyjaśnienie co to może być, czy
rzeczywiście to normalne u takich maluchów.
czekam na odpowiedź.
pozdrawiam