Kupa w "drodze" jak pomóc?

18.10.09, 16:04
Wiem, że na temat zaparć było już wiele, ale ja mam pytanie z innej beczki.
Właśnie przed chwilą moja dwulatka "urodziła" kupkę. nigdy nie miała problemów
z zaparciami a to zdarzyło się drugi raz. Cała kupka nie jest twarda, tylko
początek, którego nie może wydusić. Męczy się strasznie, mówi że boli a ja nie
wiem jak jej pomóc. Staram się pilnować diety, je dużo owoców i warzyw, ale
chyba nie zawsze się udaje.
Czy mogę jej jakoś pomóc kiedy ta kupka jest już w drodze? Widzę że czasem
jakby utknie i widać ją , ale mała boi się ją wydusić, albo też ją za bardzo
boli. Czy jest sens w takim momencie podać czopek glicerynowy, czy tylko
posmarować wazeliną (próbowałam)? A może jakiś inny sposób?
Bardzo proszę o radę, choć mam nadzieję, że to się nie powtórzy.
    • matysiaczek.0 Re: Kupa w "drodze" jak pomóc? 18.10.09, 17:24
      a może dziecko ma za mało tłustą diete?
      • edziakrys Re: Kupa w "drodze" jak pomóc? 18.10.09, 19:53
        Mała nie je wędlin bo "nie doble", jedyne mięsko to obiadowe, raczej normalne, a
        do tego nie zmieniło się nic odkąd je z nami. Je dużo nabiału, bo lubi i pije
        ok250ml mleka wieczorem i ok 200 ml rano. Ostatnio zasmakowała w kakao (płaska
        łyżeczka na butelkę) i nawet pomyślałam, że to może przez to kakao. Ale
        odstawiliśmy na parę dni i jakoś kupka wygląda tak samo-zbita i twarda ale nie
        było płaczu przy wydalaniu. Wczoraj kupki nie było w ogóle a przedwczoraj taka
        jakby przy rozwolnieniu. Szaleństwo jakieś:(
        • anq-ua Re: Kupa w "drodze" jak pomóc? 19.10.09, 09:00
          Edziakrys, piszesz że mała ja dużo nabiału. Spróbuj może na jakiś czas ograniczyć jogurty, jeśli mała je ich dużo - mój synek (2,3 roku) miewał takie twarde kupki i szukałam czegoś na ich rozluźnienie. Przypadkiem od kogoś zajmującego się medycyną naturalną (jakkolwiek to brzmi) i prowadzącego sklep ze zdrową żywnością, dowiedziałam się, że jogurty "zamrażają" jelita. Dziwnie to brzmi, ja zawsze myślałam, że jogurty pomagają w trawieniu, a podobno w dużej ilości spożywane działają niekorzystnie. Spróbować można, mój synek nie jada już codziennie jogurtów (tak z 3 razy w tyg), staram się dawać dużo owoców, surówki do obiadu z dodatkiem oliwy - kupki są dobre, "plastelinowate".
          • edziakrys Re: Kupa w "drodze" jak pomóc? 19.10.09, 11:51
            Mała je nabiał ale z jogurtami nie przesadzam, tak jak Twój maluch- nie więcej
            niż 3 na tydzień. Nasz pediatra jest myśli, że lepiej dziecku dać kiełbachę niż
            jogurt. Czasem na obiad zjada TYLKO surówkę np kapustę, brokuły i kalafiory je
            garściami, buraczki też; uwielbia ogórki, również te kiszone i kapustę kiszoną.
            Dlatego to co teraz dzieje się z kupką to dla mnie naprawdę zagadka. Kupiłam
            dziś Lactulosum i spróbuje jej podać dzisiaj, zobaczymy co się będzie działo.
Pełna wersja