ciagle.zajeta 24.10.09, 11:38 mojej 8 mies. córci tak wyszło w rezonansie główki.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
matysiaczek.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 24.10.09, 12:24 a co wiesz? albo czego nie wiesz? wystarczy wygooglać i masz odpowiedź, a o więcej, to ja już bym na forum nie chciała pytać, tylko u specjalisty, bo o katar tu nie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaalbrecht Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 24.10.09, 17:45 hamartoma to guz nienowotworowy o charakterze zaburzeń rozwojowych zbudowany z różnego rodzaju tkanek dojrzałych normalnie występujących w danym narządzie ale w tym guzie w różnych proporcjach, w zaleznosci od lokalizacji moze nie dawać objawów, dawać objawy ucisku i niekiedy inne zaburzenia moze tez byc guz jednym z objawów różnych chorób i zespołów. warto poprosic o interpretację lekarza neurologa lub kierujacego na badanie Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 26.10.09, 07:32 Z jakiego powodu robiliście małej rezonans? Odpowiedz Link Zgłoś
ciagle.zajeta Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 27.10.09, 09:41 u małej jest podejrzenie o nf1 (neurofibromatosis). cały czas mam nadzieję, że to jednak nie będzie to.. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 27.10.09, 11:33 Takie zmiany są typowe dla nf1, ale nie tylko... Moja córka również ma podejrzenie tej choroby. Czy mała ma jeszcze jakieś objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
ciagle.zajeta Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 27.10.09, 14:36 tak. ma plamki. około 20, jedne większe, inne mniejsze, z przewagą tych małych. wszystkie jednak rosną.. zaczęły się pojawiac ok. 1 miesiąca życia i ciągle ich przybywa. no i jeszcze nie siedzi.. i do tego ten rezonans:) a jak z Twoją małą? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 27.10.09, 15:05 Nie chcę Cię martwić, ale jesli jest tyle plamek i hamartoma, to prawdopodobnie ma tę chorobę. Ale uwierz mi, to nie koniec świata. U większości chorych choroba przebiega łagodnie. Teraz ważne żeby wynik rezonansu zobaczył jakiś zorientowany lekarz. Jeśli niczego tam więcej nie nawypisywali w rezonansie, to hamartoma , może stanowić jedynie kryterium diagnostyczne bez następstw. Napisz proszę skąd jesteście. Tymczasem zapraszam Cię na forum gdzie spotykają się matki dzieci z nf1 oraz tych z podejrzeniem. Tam otrzymasz wsparcie i informacje merytoryczne dotyczące samej choroby oraz lekarzy, leczenia itd. forum.gazeta.pl/forum/f,47202,kawa_z_mlekiem.html Moja córka tylko (aż) plamki, ok 10-12. W niemowlęctwie miała problemy jelitowe, teraz bez dolegliwości. Pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ciagle.zajeta Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 27.10.09, 15:51 właśnie dziś ma wynik rezonansu konsultowac jakiś autorytet w dziedzinie radiologii, jutro rano jadę do szpitala , żeby osobiście wypytac, co jest. także zobaczę.. Jesteśmy z Chorzowa, a na kawkę z mlekiem wstąpimy już niebawem:) wsparcie - nie ukrywam - bardzo potrzebne. dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 28.10.09, 07:44 My też ze Śląska. Acha, moja córka ma 2 lata i 3 m-ce. Trzymam kciuki za Was :) Wszystko będzie dobrze:)) Daj znać co z tym wynikiem! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ciagle.zajeta Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 29.10.09, 15:07 i dalej wiem tyle, co przed wynikiem konsultacji. powiedziano mi tyle że jest to za małe dziecko, żeby postawic ostateczną diagnozę. że jest to nf1, ale że jest dobrze. myślę sobie - jak może byc dobrze? przecież nigdy nie wiadomo, czego się spodziewac.. rezonans ma miec powtórzony za rok i mam ją obserwowac. ma hamartomy ale zdaniem p. doktor tak może byc, więc pozostaje mi czekac i wierzyc, że na plamkach się skończy. pozdrawiamy serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka.0 Re: co to są zmiany o typie hamartoma? 30.10.09, 07:46 Pewnie, że będzie dobrze. Uwierz mi ten paniczny strach mija, owszem niepokój czai się gdzieś w środku cały czas, ale ja na przykład zaraz odganiam złe myśli. Wierzę, że będzie dobrze i u Was i u nas. Tak jak lekarka powiedziała, obserwować dziecko, czy np nie uskarża się na notoryczne bóle w jednym miejscu. Zrobić kontrolny rezonans. Patrzeć czy nie pojawiają się guzki. Ale nie obsesyjnie jak ja to robiłam, tylko jak mówi nasz lekarz, który zna się b. dobrze na rzeczy, raz na pół roku. I tyle:)))) Odpowiedz Link Zgłoś