6_mcy,żyje tylko na mleku...pomocy!!!!!!

10.11.09, 20:01
moja sześciomiesięczna córeczka nie chce jeść zupek(ze słoiczka ani
mojej roboty,deserków,ani owoców,żadnych soczków i herbatek też nie
chce pić,nawet jak ją troszke przegłodze,krzywi sie okropnie,jak
zbliżam do jej ust łyżeczke z deserkiem,lub innym
jedzonkiem,conajmniej jakbym jej podawała sok z cytryny,....zjada
(wypija) tylko mleko bebilon pepti(ma skaze białkową) z dodatkiem
kaszki lub kleiku około 4x150ml już nie mam do niej siły,próbowałam
różnych sposobów,dosładzałam deserki,czy moje dziecko nie będzie
niedożywione? przybera powolutku na wadze do niedawna jadła także
nestle sinlak(zamaiat jednej porcji mleka)ale teraz też z tego nie
tknie,już nie mam do nej siły.....
    • kasiak37 Re: 6_mcy,żyje tylko na mleku...pomocy!!!!!! 10.11.09, 20:19
      niestety tylko konsekwencja i systematycznosc przyniesie efekty.I nie
      dosladzaj,zafundujesz dziecku prochnice.Do picia sprobuj podawac wode(bez
      zadnych dosladzajacych dodatkow).
      • kasienka821011 Re: 6_mcy,żyje tylko na mleku...pomocy!!!!!! 11.11.09, 07:51
        ja niestety tez mam ten problem moja córeczka ma 7miesiecy od dwoch
        dni jest tylko na mleku nie wiem czy to jest reakcja poszczepienna
        bo 2 dni temu dostała szczepienie przeciwko zółtacce i nadodatek
        wczoraj zauwazyłam pierwszy zabek. tez sie boje o to ze straci na
        wadze bo bardzo słabo przybiera. tez nie wiem jak ja zachecic gdyz
        jadła ładnie zabawki rosmieszanie probowałam zeby sama jadła nie
        pomaga. juz nie mam siły
    • kasiaalbrecht Re: 6_mcy,żyje tylko na mleku...pomocy!!!!!! 11.11.09, 14:33
      to radzę dać jej spokój z nowościami na kilka tygodni i ponownie spróbować jesli
      przybiera na wadze:)
      • marsupilami_08 Re: 6_mcy,żyje tylko na mleku...pomocy!!!!!! 12.11.09, 06:56
        Dziecko potrzebuje czasu na oswajanie sie z nowosciami.Za jakis czas spobuj
        ponownie podac.Moja do 6 msca zyla tylko na mleku.Pierwszy raz jak dalam jej
        konkretne jedzenie to plula na wszystkie strony a mina miala jakbym podawala jej
        cytryne.Ale powolutku i nauczyla sie jesc inne rzeczy poza mlekiem.Teraz
        zdecydowanie do niejadkow sie nie zalicza.
Pełna wersja