wenus47
26.12.09, 20:38
witam. moja córeczka skończyła 3 miesiące ,i od jakiegos czasu
zaczęła pokasływac w ciągu dnia-tak jakby sie ksztusiła może śliną,
po karmieniu( karmię piersią)i po odbiciu słychac jakby jej sie cos
cofało , coś jakby miała zaraz zwymiotować.nie ulewa ładnie
przybiera na wadze, teraz waży w 3 miesiącu 6400, lekarka przepisała
jej debridat twierdząc że to sprawy refluksowe i kazała mi podawać
3xdziennie po pół łyżeczki , po dwóch tygodniach ja nie widziałam
żadnej poprawy ,dalej pokasływanie i te dziwne cofki po jedzeniu,
(dodam że 2 lekarzy ją osłuchiwało i wykluczyli jakie problemy z
płucami i oskrzelami)w dodatku zaczęła się częściej budzić w nocy,
wcześniej jadła 2xw nocy teraz budzi się z 5x i to popije chwilke i
śpi,
na wizycie kontrolnej dodano polprazol i dzień ma wygladać tak: rano-
polprazol pół kapsułki,przedpołudnie-debridat poł
łyżeczki,popołudnie -debridat poł łyżeczki, wieczór -polprazol pół
kapsułki.
moje pytanie jest następujące: czy nie powinno się zrobić badań
zanim przepisze sie te leki?czy są one szkodliwe dla 3 miesięcznego
dziecka?i ostatnie moje pytanie jak podawać ten polprazol?odciagałam
troche mleka i wsypywałam te granulki do butelki ale one nie
przechodzą przez dziurkę w smoczku, próbowałam wsypac jej prosto do
buzi to mi sie zaksztusiła aż sie wystraszyłam że sie zadławi, tym
bardziej że podobno nie można ich rozkruszac.moze obajwy które
wymieniłam nie wymagają wprowadzenia aż dwóch leków, co Pani o tym
myśli?po prostu szkoda mi takiego malca tak faszerować lekami,dodam
że ten polprazol podaje kilka dni i nie widzę różnicy:(