wiki1-2345
15.01.10, 11:26
Wczoraj przy szczepieniu przeżyłam niewielkie załamanie.Moja 9,5 miesięczna
dzidzia waży 6,1kg!, wzrost- 68cm. czy to się jeszcze w normie? czy można by z
tym się zgłosić do jakiegoś specjalisty?
Dzidzia urodziła się maleńka: 1,9kg, 48cm (dystrofia wewnątrzmaciczna) ale o
czasie. Od początku przybierała na wadze raczej mizernie. jest karmiona
piersią, od ok.5mies próbowałam wprowadzać nowe pokarmy, ale w miarę normalnie
jesć zaczęła jakies 2-3tyg. temu tzn. polubiła jedzenie, z tym że nie są to
rewelacyje ilości ,raczej sie "ciapie". dodam że dopiero w święta urosły jej 2
pierwsze ząbki i w tym mniej więcej czasie zaczęła robić normalne kupki (tzn.
twarde i cuchnące wcześniej były strasznie rzadkie i z kawałkami tego co zjadła.
Dodam że w mojej rodzinie rodzą się małe niemowlęta (starsza córka ważyła
2700g przy dł/56cm - i taka jest do dzisiaj- długa i chuda)- ale jednak trochę
większe, również boje z mężem jesteśmy raczej drobnymi ludźmi.. Nie wiem juz
co o tym myśleć, nie jestem skłonna do jakiejś paniki, ale mam wątpliwości.
Zastanawiam się też nad jej trawieniem, czy to możliwe żeby coś było nie tak i
tak nagle samo się "naprawiło"?