Dlaczego znowu chory???

22.01.10, 08:24
Witam
Mój synek zawsze miał częste infekcje, ale teraz to już sama nie wiem, co
myśleć...
Dwa tygodnie temu dostał kataru i kaszlu, na początek był to kaszel krtaniowy,
ale szybko przerodził się w mokry...infekcja trwała ponad 10 dni, sporadycznie
jeszcze zakasłał, ale czuł się ok, w ogóle była dość lekka infekcja,ale do
przedszkola nie poszedł, chciałam żeby się wysiedział w domku...
Wczoraj wzięłam go na spacer - no dzisiaj od rana straszny kaszel, bardziej
przypominający oskrzela!! zaczyna się katar - ja już nie wiem co ja mam robić:
do przedszkola nie chodzi, nie ma kontaktu z chorymi dziećmi, bierze na
odporność witaminy i imunoglukan od 3 miesięcy , nie wiem na dwór już
nawet wyjść nie może?
Na pewno nie przemarzł wczoraj na dworze, ani się nie spocił nie był długo...
W ubiegłym roku nie było tak źle - chodziliśmy bardzo często na spacery, a już
na pewno infekcje nie trwały tak długo i nie pojawiały się po zwykłym spacerze!!

Proszę o rade, co ja mam zrobić, jakie badanie powinnam wykonać, czy to mogą
być początki astmy?
Synek ma prawie 5 lat
Dziękuje za wszelkie sugestie!
    • sandra00 Re: Dlaczego znowu chory??? 22.01.10, 13:26
      moj mały ma 3 lata i od kąt poszedł do przedszkola choroby się nie
      kończą badań zrobiłam masę i nic kaszel , katar non stop leki
      przeróżne szkoda gadać !!!
      • anouk.4 Re: Dlaczego znowu chory??? 22.01.10, 21:09
        a czy laryngolog sprawdzał jaki jest stan trzeciego migdała. gdy jest
        przerośnięty dzieci często łapią infekcje.
    • kasiaalbrecht Re: Dlaczego znowu chory??? 23.01.10, 14:48
      można ew udać się do laryngologa i alergologa
      • filipinka.1 Re: Dlaczego znowu chory??? 23.01.10, 18:16
        Dziękuje za odpowiedzi, na pewno pójdę do alergologa, bo zastanawiam się, czy
        nie rozwija mu się astma...rano ma świsty w oskrzelach, suchy, męczący
        kaszel...byłam wczoraj u lekarza, żeby się upewnić czy nie mam do czynienia z
        zapaleniem oskrzeli, ale osłuchowo czysto, gardło zaczerwienione, apetytu nie ma
        za specjalnie, je tylko "słodkie" i jogurty, ewentualnie płatki na mleku...mam
        nadzieje, ze mu przejdzie...na razie jesteśmy bez antybiotyku, miejmy nadzieje,
        ze będzie dobrze!
        Dziękuje Wam za pomoc!
Pełna wersja