marchewka w pieluszce

02.02.10, 20:50
Jak w temacie - zastanawiam się o czym śiwadczyć moze niestrawione
warzywo. Oprócz tego mój 13m maluszek ma lekko zaczerwienione i
suche policzki, trzeci raz w tym miesiącu jakąś dziwną niewyleczalną
infekcję typu katar cieknący, kazel z suchego w mokry.
ale po koleji opiszę może ktoś mi coś mądrego powie bo ja już nie
mam siły a lekarz rozkłąda ręce.
Pierwza infekcja zaczęła się wymiotami, potem 2 dni biegunka, potem
tydzień luźne stolce ze śluzem.
Druga infekcja zaczęłasię gorączką 39 stopni, crp prawie 90, silny
katar - podany augmentin ze względu na crp.
Trzecia infekcja znów zaczęła się wymiotami, potem katar i kaszel,
potem biegunka 2 dni i te kawałki marchewek w pieluszce. Kontrola w
szpitalu nic nie dała, lekko podwyższone crp.
Ktoś mi sugerował skazę białkową więc odstawiłam jogurty i serki,
jajka też choć mały uwielbia.Następnie odeszły wędliny
(najdelikatniejsze) - bo konserwanty i owoce bo rozluźniają stolce.
W szpitalu zalecili kleik na wodzie, rozcieńczone mleko z kleikiem -
niestety mój mlekoholik takowego nie wypije. Kleikiem się nie
najada. W nocy budzi się z płaczem, krzyczy, wierzga nogami. Zasypia
po wypiciu mleka, wczoraj nawet dwie porcje ok 390ml. szok.
Obiadki - delikatne rosołki, kleik z marchewką i indykiem, słoiczki -
zjada chętnie w coraz większych ilościach. Na podwieczorek kisielek
z jabłka bo biszkopty, jogurty, owoce odeszły. Ja już nie wiem co mu
dawać. Po bebilonie objawy nie nasilają się więc chyba nie na mleko.
Myślałam, że może por go uczula ale zawsze jadł i nic nie było,
lekarz odrzucił tę ewentualność i ta marchewka ??? Mam już totalny
mętlik w głowie. Proszę o mądre rady.
    • lilac23 Re: marchewka w pieluszce 02.02.10, 20:54
      Aha, cały czas podaję mu probiotyki, enterol, floridral
      nawadniający. Na kaszel drosetuks, teraz pulneo, do nosa mukofluid.
    • kasiak37 Re: marchewka w pieluszce 02.02.10, 21:06
      niestrawione warzywko nie swiadczy zupelnie o niczym.Uklad pokarmowy dopiero
      uczy sie trawic rzeczy inne niz mleko.
      A infekcje?Tez normalne o tej porze roku,ciagnacy,wodnisty katar to zapewne
      infekcja wirusowa.
      Biegunkowe kupy natomiast to faza wyrzynajacych sie zebow i to rowniez jest
      normalne.
      • lilac23 Re: marchewka w pieluszce 03.02.10, 07:19
        ale lekarz sprawdzał. żadne zęby narazie nie idą:(
        A te suche policzki? nawilżam go emolium i smaruje kremem przed
        wyjściem na dwór.
        dziś mieliśmy kolejną koszmarną noc. budzi się z krzykiem, pręży i
        krzyczy jak kot. nosiliśmy i bujaliśmy ze 2 godziny, w końcu
        padliśmy wszyscy w naszym łóżku. Moje grzeczniutkie i spokojne
        dziecko zmieniło się ostatnio nie do poznania w kwestii spania:(
    • lilac23 Re: marchewka w pieluszce 03.02.10, 19:33
      dziś znowu gorączka...
      jakie badania powinnam zrobić żeby wykluczyć lub potwierdzić:
      - kiełbelle
      - gronkowca
      - kandide
      - rotavirusa
      czy wymaz z gardła, czy coś jeszcze.
      • kasiak37 Re: marchewka w pieluszce 03.02.10, 21:14
        nadal stawiam na wyrzynajace sie zeby.
        • whisky22 Re: marchewka w pieluszce 04.02.10, 16:20
          jak dla mnie to skórka na policzkach i katarek wynikiem alergii mam ten sam
          problem z córką niestrawiona marchewka nic strasznego moja córa tez ma tak z
          wieloma produktami jej zołądek poprostu jeszcze sobie z nimi nie radzi doradzam
          podawac marchewke zmiksowana przez jakis czas a co do pozostałych objawów to
          podstawowe wyniki moczu kału i krwi i dokładna ich analiza moja córa tez bardzo
          dziwnie sie zachowywała miała temperatury ale nikt madry nie wpadła na pomysł by
          zrobic badanie moczu okazało sie ze to zapalenie pecherza i bakteria w moczu
          (posiew) a w zaawansowanym stadium powoduje bóle podbrzusza a potem zapalenie
          nerek (przeszłam to wszystko) i nikt sie nie rozpoznał puki badan nie zrobili
          • whisky22 Re: marchewka w pieluszce 04.02.10, 16:24
            a co do alergii to ja przestawiłam dziecko na mleko nutramigen i wszystko
            ustapiło katar sucha skóra kaszel i sluzowate kupki oczywiscie pod okiem lekarza
    • ayrish1 Re: marchewka w pieluszce 04.02.10, 21:32
      Ja też myślę że to może być alergia( policzki i katar jak u mojej starszej córki), sugerowałabym wizytę u alergologa. U nas alergie wywoływało mleko, pietruszka, seler, indyk i chyba kurz w sezonie grzewczym. Chorowała non stop, 2-3 razy w ciągu 1,5 miesiąca miała infekcje i antybiotyki. Odstawiliśmy wszystko co uczula, po skończeniu 2lat byliśmy w Rabce, tam chodziła na lampy na zatoki i inchalację z jakiejś solanki. I o dziwo wszystko przeszło. Może też pomógł pobyt nad morzem. Ale to wszystko trwało bardzo długo. Teraz już rok nie choruje, nawet kataru nie ma. A niestrawione warzywo też może oznaczać alergie na to warzywko, tak twierdził alergolog.
    • kasiaalbrecht Re: marchewka w pieluszce 05.02.10, 22:57
      niestrwaione części marchwi a takze innych produktów moga pojawiać się w stolcu
      i nie świadczy to o patologii, moze warto odstawić pulneo, droseux bo one mogą
      rozluźniać stolce co do alergii to jesli jest podejrzenie to powinien przejść na
      dietę bezmleczną a inne produkty jeść normalnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja