problem z mową

14.02.10, 10:34
Witam serdecznie, mam problem z moim synkiem, ma on 2 lata i 2 m-ce.
Problem polega na tym, że mało mówi. Wypowiada słowa typu: mama,
tata, baba, lala, daj, dac, nie, czasem mówi dziadzia i nie chce, na
tak mówi apf, może 3 razy powiedział mama daj, trochę
dzwiękonaśladowczych i dużo swoich tworów. Nie wiem już o co może
chodzic, poniewaz dogadujemy się z nim bez problemu, wiemy o co mu
chodzi, bo pokaże jak cos chce, rozumie praktycznie wszystko co się
do niego mówi, zna kolory, liczy razem ze mną do pięciu. Rozumie
sprawy nocnikowe, choc zdarzają się wpadki, ale nie jest źle.
Najmniejszy dźwięk potrafi go wybudzic ze snu więc na problemy ze
słuchem nie stawiam. Zastanawiam się czy problem nie lezy w tym, że
do dziecka mówimy czysto po polsku, a między sobą gwarą i może nie
potrafi się połapac. Mieszkamy w tej części Polski, w miejscowości,
gdzie wszyscy mówimy potocznie gwarą i może tu leży problem. Rodzina
męża nie daje się przekonac, żeby zwracac się do synka poprawną
polszczyzną, a widzę że on czasem nie wie o co im chodzi, dopiero
jak ich poprawiam to pokazuje co tam wczesniej chcieli, żeby
pokazał. Co Pani Doktor o tym sądzi? Z góry dziękuję.
    • madzia-16 Re: problem z mową 14.02.10, 11:40
      Witam. Dlaczego uważasz że dziecko w tym wieku powinno więcej mówić? Moja córcia
      jest w tym samym wieku co twoja pociecha i mówi mniej. Mnie to nie martwi jak na
      razie.
      • juni2007 Re: problem z mową 14.02.10, 13:07
        Wiesz, spotykam dzieci w jego wieku i mówią zdaniami. Wszyscy wokół
        mnie mówią, że mało mówi. Widzę, że chciałby coś więcej powiedziec,
        bo jak udaję, że nie wiem o co mu chodzi to się bardzo denerwuje, a
        powiedziec nie chce tylko pokazuje.
        • zmonika1982 Re: problem z mową 14.02.10, 17:47
          Mój starszak zaczął mówić dwa miesiace przed 3 urodzinami,ale tak szybko to sie
          rozwineło,ze po miesiącu mówił już zdaniami :),a tak długo nic. Jeszcze mniej
          niż twój teraz.
          Młodszy ma 2 lata 4 miesiace i mówi troszkę więcej słówek. Łaczy małe zdnia,ale
          to zdecydowanie jeszcze nie to,więc nastawiam się też na 3 lata :)
          Ja sie nie marwtie.
    • juni2007 Re: problem z mową 16.02.10, 22:25
      proszę o rady
      • mlodamamaszymka Re: problem z mową 16.02.10, 22:56
        dzieci rozwijają sie RÓŻNIE. Jedne w wieku 2 urodzin budują zdania
        inne dopiero w 3 urodziny posiadają tą umiejętność. Jeśli jesteś
        zaniepokojona możesz umówić się ze specjalistą. Nie doszukiwała bym
        się jakiś nieprawidłowości. Zwłaszcza że chłopcy są tym wiekszym %
        które rozpoczyna później wielkie opowiesci :)
        Specjalista może zalecić ćwiczenia. Od wczesnych miesięcy można z
        dzieckiem wykonywać ćwiczenia pomagające w późniejszym
        wykorzystaniu tych umiejetnosci przy budowaniu aparatu mowy. Twój
        synek jest w takim wieku że świetnie poradziłby sobie z takimi
        ćwiczeniami (są świetną zabawą). Jeśli chcesz mieć pewność że nie
        stoicie w miejscu zachęcam do poszperania w necie w temacie
        ćwieczeń :) a może Pani Dr coś podpowie. ja wiem że jest to
        dru...ie w piorko albo turlanie piłeczki plastikowej właśnie
        poprzez dmuchanie, lub zabawa w bańkami mydlanymi. Ćwiczenia szczęki
        dolnej ziewanie - powolne opuszczanie i unoszenie żuchwy, wysuwanie
        szczęki dolnej do przodu i do tyłu, do skrajnych pozycji,
        naśladowanie ruchów żujących :) jak krówka na pastwisku:),
        naśladowanie głosu zwierzęcia: muuu...(z przerysowaniem kazdego
        ruchu buzią) ćwiczenia warg czyli śmiechanie się "od ucha do ucha",
        maksymalne zbliżanie do siebie kącików ust,robienie ryjka:)wyraziste
        wymawianie na przemian samogłosek: a-e, a-u, o-u, a-o, i-a-u, e-o-a
        Koniki czyli naśladowanie głosu woźnicy (cmokanie) i konika
        (parskanie). Ćwiczenia języka. Cwiczenie nazywa sie łakomczuch -
        oblizywanie warg przy szeroko otwartych ustach, oblizywanie
        zewnętrznych powierzchni górnych zębów, ślizganie się językiem po
        wewnętrznej stronie zębów, po dziąsłach, Malowanie językiem - język
        ślizga się po podniebieniu w głąb jamy ustnej i z powrotem,
        mlaskanie, kląskanie językiem, wysuwanie języka jak najdalej do
        przodu, wysuwanie na brodę, próba dotknięcia czubkiem języka do nosa
        · robienie z języka grotu (język ostry), łopaty (język szeroki),
        rynienki (uniesione boki i czubek języka), zwijanie języka w rurkę.
        No i wiele innych :) Najwazniejsze zeby smyk miał z tego zabawe. Na
        pewno takie cwiczenia nie zaszkodzą :) Powodzenia i miłej zabawy
    • juni2007 Re: problem z mową 18.02.10, 12:50
    • juni2007 Re: problem z mową 20.02.10, 21:29
Pełna wersja