spragnienie
14.02.10, 12:58
Mam 5,5 tygodniowego synka, ktory cierpi z powodu kolek... Czopki viburkol, w
momencie gdy maly zanosi sie od placzu a my nie wiemy juz co innego mozemy
zrobic, sa dla maluszka wybawieniem... Po 10, 15 minutach synek sie
uspokaja... Kolka nie wraca przez nastepne 24 h.
dodam, ze robimy masaz, cieple oklady, kaldziemy na brzuszku, ja dbam o to co
jem, uzywalismy dwoch lekow przeciwkolkowych, ktore nam nie pomogly...
Jak dlugo mozna stosowac takie czopki?!? Maly dostaje jeden na dobe, czasem
jeden na dwie (w ostatnim tygodni mial 6 wieczorow rozpoczetych placzem, jeden
spokojny)... wiem, ze sa one homeopatyczne, ale nurtuje mnie kwestia samego
podania leku...
Czy stosowanie viburkolu przez dwa miesaice moze wyrzadzic malemu szkode?!?
Z gory dziekuje za odpowiedz...