joa33
02.03.10, 23:21
Witam,
od wrzesnia moja coreczka chodzi do przedszkola. Na poczatku jadla sama i
chetnie. Od jakiegos czasu pojawily sie duze problemy z jedzeniem. Bywaja dni
kiedy coerczka nie je nic przez caly dzien lub ew 1 kromke chleba czy
podwieczorek. Rozmawiamy z nia i Pani tez sie bardzo stara, probuje ja karmic.
Dziecko mowi ze jej nie smakuje lub ze chce jesc w domu. W domu tez slabo je
ale cos tam sie uda jej dac. Czasem (jak nie zje nic w przedszkolu) prosi o
jedzenie w domu.
Co z nia robic?
Tlumaczenie i rozmowy nie dzialaja. Nagrody w przedszkolu (w postaci
naklejki/cukierka za zjedzony obiad tez zwykle nie przynosza rezultatu...).
Jest blada i ma podkrazone oczy a do tego jest dosyc szczupla, wiec nie ma z
czego 'zrzucac'...
Martwie sie o Nia.