10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. Pomocy

04.03.10, 00:39
Mam 10 tygodniowa coreczke. Karmie moim mlekiem sciagnietym do
butelki. Jestem na bardzo ostrej diecie, drob gotowany, troszke
marchewki i pietruszki, zadnych owocow, nic wiele innego. Zadnych
produktow mlecznych, jajek itp. Pomimo to corka ma straszne gazy,
robi 'strzelajace' kupki, czesto wodniste, po jedzeniu troche ulewa.
Jednakze problem zaczal sie od 2 tygodni kiedy to mala zaczela nagle
odmawiac jedzenia i jesc o pol mniej, lub jeszcze mniej. Zaczyna
ssac butelke, po chwili zaczyna machac raczkami, nozkami, wywracac
glowa na wszystkie strony, prezy sie. Wydaje mi sie ze tu mecza ja
gazy. I tak kazde podanie jedzenia. Je teraz pol mniej, jest glodna
ale cos nie pozwala jej zjesc i rezygnuje placzac. Bierze butelke i
krzyczy. BYlam u lekarza, miala badanie na alergie na bialko mleka i
jajek. Nie jest uczulona. Doktor polecil mi ze moge sprobowac
nutramigen, dalam jej pol na pol z moim mlekeim, i tak 4 razy z
rzedu zeby wogole zobaczyc czy jest jakakolwiek zmiana. Skonczylo
sie na tym ze mala nie mogla sie wyproznic, bardzo plakala,
wywolalam kupe termometrem z gliceryna, byla jak woda z bialymi
grudkami i zielonymki 'liscmi'. CHyba ja ten nutramigen napuszyl.
Czy mam dalej kontynuowac nutramigen? Prosze o pomoc. Co doktor
sadzi??? Joanna
    • koralik12 Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 04.03.10, 08:42
      Przy jedzeniu nasilaja sie ruchy jelit i dziecko jest niespokojne. U mnie było
      tak samo z jedzeniem, tez karmie mlekiem odciągniętym. Duża poprawa była jak
      zmieniłam butelki z aventu na lovi ona maja mięciutkie smoczki i mojemu dziecku
      odpowiadają. A przy karmieniu kilka razy przerywałam i podnosiłam do odbicia
      albo dociskałam nóżki do brzuszka żeby oddał gazy, jak mimo to płakał i nie pił
      to próbowałam za 15 minut, jakoś się przemęczyliśmy półtora miesiąca i w końcu
      pije spokojnie, czasem przerywa picie, napręża sie i puszcza bąki ale już bez
      płaczów i złości. Ze starszym dzieckiem miałam tak samo więc wiedziałam że to
      przejściowe i będzie coraz lepiej, po czwartym miesiacu juz prawie minęło u
      jednego i drugiego.
      • jbara Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 04.03.10, 16:21
        Dzieki koralik12. W pewnym sensie to jakies pocieszenie dla mnie.
        Probowalam wielu smoczkow i butelek, chyba musze pozostac przy tych
        co uzywam bo mala upodobala sobie wlasnie je. Sama sie doszukuje
        powodow czemu tak jest. Probowalam dodawac Nutramigen, katastrofa.
        Probowalam dodawac mieszanki bez laktozy, znowu pudlo. Sama nie wiem
        czemu ta mala ma takie wsciekle gazy, ktore ja mecza. Noc wyglada
        koszmarnie, karmienia zreszta tez. Juz ma 3 miechy. Moze bede liczyc
        ze jak u ciebie, po 4tym miesiacu bedzie ok.
    • pauhu Mieliśmy tak samo 04.03.10, 16:32
      Witam

      Mój synek ma teraz 9 miesięcy i mieliśmy dokładnie taką samą sytację
      jak Ty, niestety trwało to do 6 miesiąca u nas. My odchodziliśmy od
      zmysłów co jest z naszym dzieckiem, przy jedzeniu (karmie piersią)
      płakał i prężył się okropnie, w pewnym momencie praktycznie przestał
      jeść. Robiliśmy usg brzuszka i okazało się że synek jest cały
      zagazowany, w trakcie jedzenia następują bolesne ruchy jelit. Kazano
      nam przeczekać i dostaliśmy takie rady, które pomogły:
      -przy karmieniu nie zmieniać szybko piersi tak aby dziecko opróżniło
      całą jedną pierś (I faza mleka zawiera dużo laktozy która fermentuje
      i powoduje gazy), w twoim przypadku pomogłoby zciąganie mleka tylko z
      jednej piersi,
      -podginanie nóżek do brzuszka, nie bać się i robić to dość mocno,
      -podrzucać dziecko w pozycji poziomej(wiem może to brzmi dziwnie),
      wtedy gazy mieszają się i lepiej uwalniają,
      -dla nas zbawieniem był sab simplex (kupowaliśmy przez internet nie
      mieckie, nie czeskie bo to podróba), naprawdę pomogły, dawaliśmy
      przed każdym karmieniem.
      Nie martw się wszystko przejdzie tylko trzeba dużo cierpliwości, a
      jeszcze mam pytanko czemu nie karmisz bezpośrednio z piersi???
      • jbara Re: Mieliśmy tak samo 05.03.10, 20:02
        Hej hej, dzieki za odpowiedz. A co do sciagania mleka to mialam
        fatalne zapalenie piersi, walczylam 10 dni elektryczna pompka aby
        pokarm powrocil. W tym czasie mala pila z butelki moj pokarm i
        dodatkowo troche modyfikowanego bo mi pokarmu brakowalo. Pozniej po
        2 tygodniach z picia butelki mala zaczela odmawiac mi piersi
        (oczywiscie) a ja poddalam sie troche bo byla zmeczona (to tez) i
        tak zostalam przy butli. Uwazam ze karmienie piersia jest piekne no
        coz, zle tez nie jest bo mala pije moje mleko a nie z puszki :)
        Pozdrawiam
    • antosiczek Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 05.03.10, 17:40
      A w jaki sposób dziecko Twoje było badane w kierunku alergii na
      białko mleka krowiego? Moja starsza córka- 3 latka od 6 miesiąca
      jest na diecie bezmlecznej do dnia dzisiejszego. Testy w kierunku
      alergii z krwi a niedawno skórne miała robione trzy razy i ani razu
      nic nie wykazały- żadnej alergii a nie może jeść nabiału, bo po nim
      nasilają się objawy atopowego zapalenia skóry. Pediatra mi
      tłumaczyła, że dziecko nie musi mieć alergii na białko mleka i
      dlatego,w testach nie wychodzi a ma nietolerancję pokarmową a to
      dwie różne sprawy. Jeżeli Twoje dziecko ma nietolerancję białka
      krowiego to w testach nie wyjdzie a ono się będzie męczyć- tak jak
      moja 3 miesięczna córcia. Jak skończyła 2 tygodnie zaczęły się
      kłopoty z brzuszkiem właśnie w trakcie jedzenia i pediatra kazała
      mi przejść na dietę bezmleczną, bezcukrową i bez pszenicy! Jest
      duuuuuużo lepiej.
      • jbara Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 05.03.10, 20:13
        Witam. Co to tych testow to robili jej na skorze plecow (mieszkam w
        Chicago). Miala 6 punktow na plecach, co to bylo to mnie nie pytaj
        bo nie wiem, ale lekarz alergolog powidzial mi ze testy na bialko
        mleka i bialko jajek wyszly, ze ona nie jest uczulona. Wiec sama nie
        wiem. Myslalam ze to moze nietolerancja laktozy i przez chwile
        zdecydowalam jej dawac mleko bez laktozy ale nie pomoglo to tez
        wcale. Mysle po prostu ze musze to jakos przeczekac tylko tak jak
        ty, DIETA na calego!!!! Schudlam juz 20kg, jeden plus. Dziekuje za
        odpowiedz.
        • mruwa9 Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 05.03.10, 20:58
          no to czegos nie rozumiem: skoro testy wykluczyly alergie na bialko
          mleka krowiego i jaja, to po jakiego grzyba trzymasz diete?
          • jbara Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 06.03.10, 01:33
            Wiesz ze sama tego nie rozumiem? Doktor mi powiedzial ze powinnam
            trzymac taka diete. Jajka, bo sa ciezko strawne, mleko bo nie tylko
            bialko w mleku uczula. A co do diety to teraz weszlam na glownie
            bezglutynowa bo sama od dziecka (zreszta do dzis) mialam alergie na
            gluten. Moze tu jest problem. Narazie daje rade. POzdrawiam
    • kasiaalbrecht Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 05.03.10, 21:01
      odmowa jedzenia moze wynikać z refluksowego zapalenia przełyku co wymaga oprócz
      zageszczania pokarmu leczenia prazolem, strzelajace stolce i gazy mogą wynikać z
      nietolerancji laktozy i wtedy konieczne jest przejście na mieszanki bezlakozowe
    • ayrish1 Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 06.03.10, 18:15
      A pytałaś na forum karmienie piersią? Tam poszukaj, zadaj pytanie. Na pewno P.
      Monika albo jakaś mama też Ci pomoże.
      • ulek79 Re: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu. P 10.03.10, 16:52
        U nas bylo identycznie. Doslownie, wszystko tak samo. Przeszlo po 3-
        4 miesiacach calkowicie. Okazalo sie ze to wina niedojrzalego
        przewodu pokarmowego i braku laktazy (enzymu trawiacego laktoze
        ktora jest w mleku). Ja karmilam piersia i w sumie jak dostalismy
        diagnoze, to akurat moda zaczela z tego wyrastac, wiec w efekcie nie
        przeszlismy calkiem na bezlaktozowe mleko. Ale gdybym wiedziala
        wczesniej o co chodzi, to na pewno zdecydowalabym sie wlasnie na
        takie modyfikowane bezlaktozowe mleko, nie ma co meczyc dziecka
        piersia, jesli przez to cierpi. Slyszalam tez ze sa jakeis kapsulki
        z laktaza, ktore mozna dawac, ale nie wiem jak to wyglada i jak sie
        to stosuje.
        Glowa do gory, niedlugo minie i nawet nie bedziesz pamietac o tych
        stresach:)
    • jbara ODP na: 10 tygodniowe dziecko placze przy jedzeniu 16.03.10, 02:02
      Dla wszystkich matek z tym problemem: Oprocz kilku przyczyn
      wynikajacych np z charakteru bobasa jak naprzyklad nie odpowiedni
      rodzaj butelki, smoczka czy pozycji karminia istnieja inne,
      zdrowotne problemy. U mnie tym problemem nie bylo zabkowanie
      (dzieciak ma tylko 3 miesiace) ani bol ucha (dzieciak pil z checia
      herbatke). Problemem byl i jest REFLUKS. Po 3 dniach na lekarstwie
      Zantac na refluks moj bobas wreszcie przestal plakac przy jedzeniu!
      I czuje sie i je duzo duzo lepiej. Dziekuje za pomoc!!!!
Pełna wersja