Czy to na pewno alergia pokarmowa?

16.03.10, 14:59
Pani Doktor,

mam wątpliwości co do postawionej diagnozy. Proszę o konsultację. Od urodzenia
dokarmiałam synka Bebiko 1. Robił piękne książkowe kupki, był wesoły i czasem
pojawiała mu się drobna wysypka, która szybko znikała. Gdy miał 4 tygodnie
przeziębił się - miał zatkany nosek i troszkę pokasływał, moja starsza córka
była także wtedy chora. Pani Doktor, od razu zaczęła na niego patrzeć pod
kątem alergii. Kazała dawać fenistil i witaminę C. Tydzien później byliśmy na
kontrolnej wizycie - u synka pojawiła się ciemieniucha. Decyzja: zmienić
bebiko 1 na bebika HA. W 7 tygodniu pojechaliśmy na szczepienie, nosek troszkę
zapchany, i od dwóch dni zółto-zielona kupka. Przyznałam się, że dwa dni
wcześniej zaszalałam z wyrobami cukierniczymi, i że to może od tego, ale Pani
Doktor kazała od razu przejść na Nutramigen i odstawić nabiał. Tak więc zrobiłam.

Teraz się zastanawiam czy dobrze. Może trzeba było poczekać jeszcze kilka dni
i sprawdzić czy te kupki się unormują. Obecnie synek ma trzy miesiące,
dokarmiam go Nutramigenem i ma śmierdzące, wodniste zielone kupki. Ani
Dicoflor ani Lacidofil nie pomagają na te kupy. Co ciekawe jak był ostatnio
chory i dostał Augmentin, to konsystencja kup się poprawiła, aczkolwiek
zwiększyła się ich ilość. Po zakończonej kuracji kupy znowu się pogorszyły.

I teraz dlaczego mam takie wątpliwości co do postawionej diagnozy. Otóż moja
córka, od urodzenia miała zielone kupy. Lekarka, która ją prowadziła
stwierdziła, że taka jej uroda. Nie kazała odstawiać nabiału, a gdy w piątym
miesiącu zaczęłam ja dokarmiać mlekiem modyfikowanym to zaleciła bebiko HA.
Córka miała także szorstką skóre, chyba skazę białkową, na która została
przepisana maść i to wszystko. Zielone kupki zniknęły gdy zaczęłam wprowadzać
jej stałe pokarmy. Obecnie córka nie ma żadnych alergii, i dopóki nie zaczęła
chodzić do przedszkola to była okazem zdrowia.

No i bądź tu mądrym.

Pani Doktor, co mogę zrobić, żeby sprawdzić czy synek faktycznie jest
alergikiem. Może postawiona diagnoza była zbyt pochopna? Dodam jeszcze, że gdy
przez dwa dni jadłam nabiał to konsystencja kup też się poprawiła z wodnistych
na papkowate.

Dziękuję za odpowiedź.
    • czarna_12 Re: Czy to na pewno alergia pokarmowa? 16.03.10, 23:36
      hmm,jak nie wiedzą co to zaraz alergia nie podoba mi sie już ta pani
      doktor że tak zmienia to mleko:(spróbuj dać 3 kulki po każdej kupie
      arsenicum album 9ch u nas swietnie podziałało kupki przestały być
      smierdzące i kwaśne!!!.można zrobić posiew kału,jak nie pomoże nic
      to powrót do mleczka HA tak dla bezpieczenstwa pod kątem alergii:)
      • agmi11 Re: Czy to na pewno alergia pokarmowa? 17.03.10, 08:46
        Dziękuję za radę. Już od trzech dni jem nabiał i nic niepokojącego z synkiem się
        nie dzieje. Poobserwuję go jeszcze jakiś czas i między czasie wybiorę się do
        innego lekarza, celem konsultacji i ewentualnie zrobienia dodatkowych badań
        m.in, posiew kału tak jak radzisz i może jeszcze badanie moczu. Jeśli wszystko
        będzie dobrze to pewnie zacznę powoli przechodzić na HA.

        Trochę boję się dawać te kulki synkowi, przecież może się zadławić. Czy Ty je
        wcześniej rozdrabniałaś? W jakim wieku było Twoje dziecko? Kto Ci je polecił?


        • czarna_12 Re: Czy to na pewno alergia pokarmowa? 17.03.10, 12:53
          doktor pediatra homeopata rozpuszczałam w minimalnej ilości wody i
          podawałam po każdej kupie 15 min przed i po podaniu nie dawać nic
          jesc.
        • czarna_12 Re: Czy to na pewno alergia pokarmowa? 17.03.10, 12:59
          aha mała była malenka cos około 1 mies chociaż była na piersi kupy
          były straszne minuta w kupie i pupa bordowa dodatkowo jeszcze brała
          dicoflor 30 dośc długo.
    • kasiak37 Re: Czy to na pewno alergia pokarmowa? 17.03.10, 14:23
      przy karmieniu sztucznym kupy moga byc zielone i wcale nie musza swiadczyc o
      alergii.
Pełna wersja