gosia_73
19.03.10, 07:27
Witam,
W przedszkolu u mojej starszej córeczki "panuje" ospa. W ciągu ostatnich dwóch
tygodni zachorowało 3 dzieci z jej grupy. Wczoraj rano córeczka powiedziała
mi, że zdrapała chyba jakąś krostkę z plecków (bo ją coś swędziało) i
faktycznie na wysokości lewej łopatki ma ślad po rozdrapanej krostce. Poza tym
pokazała mi, że chyba i w buzi ma krostkę - i ma... na górnym podniebieniu 2
krostki. Kasia wczoraj wieczorem powiedziała mi, że jest jej zimno (zmierzyłam
temperaturę - 37,2) Nalałam jej ciepłej wody do wanny. Pomagałam się jej
rozebrać i wtedy zobaczyłam na plecach krostki. Jest ich w sumie 19 (na
twarzy jedna, na podbrzuszu trzy, kilka na brzuszku - a najwięcej na pleckach)
Dziś zostawiam ją w domu i wezwę po południu lekarza... ale czy to może być
ospa???
Mam jeszcze drugą córeczkę, która ma słabą odporność i często "łapie" różne
choróbska. Nie mam złudzeń, że złapie i to... czy mogę jakoś wspomóc?