pani1kara
29.03.10, 12:18
Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek ażeby pzedstawić cała naszą
historię. Synek ma obecnie 9,5 m-ca, waży 10.300. Od urodzenia
karmiony piersią, po drodze:
- zapalenie oskrzeli (obturacyjne) w drugim m-cu życia
- w 5 m-cu zapalenie oskrzeli, które przerodziło się w zapalenie
płuc mimo leczenia antybiotykiem i sterydami wziewnymi (pulmicort)w
sumie leczenie trwało 2 mies.
-początek 9 m-ca kolejne obturacyjne zapalenie oskrzeli
Dwa razy leczenie szpitalne z powodu braku poprawy po leczeniu
ambulatoryjnym.No i po ost zapaleniu oskrzeli wyszlismy ze szpitala
3 marca a od dwóch tyg kaszel i katar. Niby osłuchowo czysto ale u
nas zawsze jest czysto osłuchowo więc to mnie nie przekonuje.
Mielismy diagnostyke alergologiczna- ok, jedynie nosicielstwo
gronkowca zlocistego w gardle i w kale. Chlorki w pocie- 13 i 14 .
Stwierdzona astma powietrznopochodna i na stale berodual i pulmicort
w nebulizacji. A i maly ma nietolerancje laktozy, ktora niestety
zamiast mijac zaczela sie nasilac do takich rozmiarow, ze bylismy
zmuszeni odstawic piers i synek pije bebilon comfort od 2 tyg. Z
brzuszkiem jest lepiej ale rewelacji nie ma:( Obecnie na ten kaszel
i katar oprocz nebulizacji dostaje elofen i prawoslaz na zmiane z
ambrosolem oraz tantum verde na gardlo bo rozpulchnione. I tak 2 tyg
a poprawy nie ma. Czy mozliwe ze jest uczulony na bialko mleka bez
wysypki? Jesli tak to zostanie nam tylko nutra a tego nie ruszy bo
probowalismy. Przepraszam za haos i rozmiar postu ale juz nie wiem
co robic, bardzo prosze o jakies sugestie i rady bo juz brakuje mi
wyobrazni.