Pani doktor brak mi już sił!

07.04.10, 17:01
Ja już nie wiem co mam robic moze zaczne od początku mała ma w tej
chwili 6 miesięcy do 3 miesiąca jadła bardzo ładnie wręcz rzucała
się na jedzenie! natomiast od 3 miesięcy karmie ją wyłącznie przez
sen! jak nie śpi to nie ma mowy żeby coś zjadła i nie ma znaczenia
ile godzin ją przetrzymam dosłownie jakby w ogóle nie odczuwała
głodu jak jej podaje jedzenie to najpierw bawi sie smoczkiem a potem
sie wyrywa i wykreca.Karmie ją wykorzystując drzemki w czasie dnia
ale przez to nie moge jej wprowadzic zadnych nowych pokarmow tylko
mleko.Próbowałam jej dac starte jabłuszko wielokrotnie ale jak cos
połknie to ma zaraz odruchy wymiotne.Ja już naprawde nie mam sił
byłam z nią u lekarza wielokrotnie ale za kazdym razem wychodziłam
bez żadnej odpowiedzi moze Pani miała juz taki przypadek bardzo
prosze o jakąkolwiek rade bądż wskazówki co mam robić gdzie się
udać,jakie badania wykonać z góry dziekuje oraz pozdrawiam
    • kasiaalbrecht Re: Pani doktor brak mi już sił! 08.04.10, 21:20
      czy ulewa? moze być to spowodowane zapaleniem błony sluzowej przełyku i wtedy
      charakterystyczne jest jedzenie nocą lub przez sen, warto zastosowac kurację z
      inhibitorami pompy protonowej ( losec, prazol) i zagęszczanie pokarmu, warto
      wykonać mocz bad ogólne i morfologię i wskazana konsultacja gastrologiczna
      • laurencja_1 Re: Pani doktor brak mi już sił! 09.04.10, 12:02
        Dziekuje Pani Doktor za odpowiedz przynajmniej wiem juz w jakim
        kierunku działać a to juz wiele.Mala nie ulewa robila to do 3
        miesiąca to nie było nawet ulewanie tylko silne chlustające wymioty
        byliśmy z tym u chiruga dziecięcego ale kazano mi czekać do 4
        miesiąca i jeśliby nie pzeszło miałam się zgłosić ponownie ale
        przeszło i od tego czasu nie zwymiotowała ani razu.Mała jest pod
        kontrolą Endokrynologa z powodu podejzenia tarczycy ale powtórne
        wyniki wyszły bardzo dobre a chce dodac ze do Endokrynologa trafiła
        z powodu zaparć i z tego też powodu nie pozwolono mi zagęsz czać
        pokarmów natomiast nic nie robią w kierunku tego niejedzenia i
        jedyną jakąkolwiek porade to dostałam od Pani za którą jeszcze raz
        bardzo dziękuje
      • laurencja_1 Re: Pani doktor brak mi już sił! 13.04.10, 17:04
        Pani Doktor byłam dzisiaj na badaniach z mała wszystko robie na
        własną rękę byłam również u swojego lekarza prowadzącego żeby mi
        powiedział gdzie przyjmuje gastrolog dziecięcy ponieważ u mnie w
        mieście nie przyjmuje żaden(chce iść prywatnie) i tu po prostu szok!
        lekarka kazała mi iść do lekarza po tabletki na uspokojenie bo
        według niej doszukuje sie chorób we własnym dziecku!!! jak?!!
        dziecko mi nie je w ogole od 3 miesięcy dosłownie nic a jak juz zje
        troszeczke jabłka starego to wszystko zaraz zwymiotuje.I to nie są
        jakies widzimisie że raz zje raz nie bo ma taki dzień ona nie je
        codziennie lekarka twierdzi że jej syn też tak miał do roku i jakoś
        z tego powodu nie umarł.Brak słów
    • olunia882-to-ja Re: Pani doktor brak mi już sił! 09.04.10, 13:30
      słuchaj, jesteś mamą i jak widzisz że lekarz olewa bądz twierdzisz że nie
      dokladnie sprawdza stan dziecka to zmien pediatrę, bądz udaj się prywatnie do
      innego. ja przez pare miesięcy chodzilam do pediatry ale nie podobał mi się i
      już, zmienilam na inną lekarkę, teraz jestem zadowolona, udziela porad na każde
      moje pytanie odpowiada, udziela fachowej wiedzy i zawsze najpierw słucha co mam
      ja do powiedzenia i co mnie martwi, a potem mi na każde pyatnie odpowiada
      normalnie, tzn tak żebym pojęła-na chłopski rozum a nie medycznymi słowami z
      których nie wiele zrozumiem. czasem zmiana pediatry wychodzi na dobre,
      najbardziej dziecku.
    • zuzankas Re: Pani doktor brak mi już sił! 09.04.10, 14:23
      Miałam dokładnie to samo. Julka, gdy skończyła 3 miesiące zachorowała (miała
      infekcję górnych dróg oddechowych i potworny kaszel). Po chorobie przestała
      jeść. Proponowano nam diagnozy w kierunku refluksu (tu zgodziłam się tylko na
      usg jamy brzusznej i przełyku, na ph-metrię nie - dla mnie to zbyt inwazyjne
      badanie), zapalenia błony śluzowej przełyku (po przyjmowanych lekach), w
      kierunku problemów psychologicznych dziecka, nadwrażliwości narządów mowy (tzn.
      jamy ustnej). Zaczęliśmy zagęszczać jej mleko Nutritonem (piła Bebilon Pepti),
      nastąpiła po tym poprawa - na jakiś miesiąc, a potem koszmar karmienia przez sen
      powrócił. Dostawała też Gasprid - lek dla dzieci z refluksem - też bez poprawy.
      Obawiałam się, co będzie jak córka zacznie mało spać w dzień - kiedy my ją
      będziemy karmili!!! Na szczęście miesiąc szybko minął i zaczęliśmy wprowadzać
      nowości(miała już skończone 4 miesiące). Kaszki jadła łyżeczką, potem słoiczki z
      zupkami i owocami. Wystarczało snu do tych karmień butelkowych. Też wypisywałam
      się na różnych forach. Okazało się, że są takie dzieci, że są takie problemy.

      U nas przeszło nagle! Pewnego dnia (w sierpniu, miała ok. 6,5 miesiąca) mąż dał
      jej butlę na próbę na jawie - i wypiła. Tak po prostu!!! I od tamtej pory
      normalnie je. Dzisiaj jest dobrze. Ale ile się namartwiliśmy, najeździliśmy po
      lekarzach, nakombinowaliśmy jak dać jeść, żeby zjadła... zrozumie tylko ten
      rodzic, kto miał ten problem.

      Współczuję. Szukajcie przyczyny i nie zniechęcajcie się. To mija. Gdy inne matki
      (będące w takiej pozycji jak ja dzisiaj - już po wszystkich przejściach) pisały,
      że minie - nie chciało mi się wierzyć. Dziś mogę dołączyć do ich grona.
      Nadejdzie też czas dla Ciebie :)

      pozdrawiam
      M.
    • bonnie75 Re: Pani doktor brak mi już sił! 14.04.10, 13:26
      A jak jest z jej waga?
      Przybiera?
      Moze nie lubi jablka? Moze sprobuj sloiczkow?
      • laurencja_1 Re: Pani doktor brak mi już sił! 14.04.10, 17:16
        urodzona w 37 tygodniu z powodu mojej cholestazy waga 4040 w chwili
        obecnej dwa dni temu skonczyła 6 miesiecy i waży 8300.Przybiera bo
        karmie ja przez sen samodzielnie nic nie ruszy dosłownie nic!
        sloiczki o pzreróżnych smakach juz wszystko testowałam i klapa mleko
        i i to tylko jak zasnie.Dzisiaj robilam jej wszystkie badania i
        czekamy do poniedziałku potem ruszam do gastrologa
Pełna wersja