czy nie uszkodzę jej śluzówki?

01.05.10, 21:10
Moje dwu miesięczne dziecko każdej nocy zaczyna bardzo cięzko
oddychać noskiem. Oczyszczam nosek fridą wcześniej zakraplając nosek
solą fizjologiczną. Zawsze usunę ze dwie babki i mała zaczyna ładnie
oddychać.
Niestety musze trochę zawsze ją pomęczyć i mocno wysysać zaschnięte
babki z noska. Zastanawiam się czy te częste czyszczenie nie naruszy
jej delikatnej śluzówki? I skąd w tym nosku tyle nieczystości. Co
robić aby tego uniknąć?
    • alpepe Re: czy nie uszkodzę jej śluzówki? 01.05.10, 22:26
      jak moja miała takie problemy z nosem, to było to objawem alergii na mleko.
      Przemyśl swoją dietę.
    • kasiaalbrecht Re: czy nie uszkodzę jej śluzówki? 03.05.10, 17:02
      moga to byc resztki ulanego pokarmu warto zakraplać czesto sól morską lub
      fizjologiczną i delikatnie oczyszczać by nie uszkodzić śluzówki
    • b.bujak Re: czy nie uszkodzę jej śluzówki? 03.05.10, 18:26
      częste czyszczenie może doprowadzić do nadprodukcji wydzieliny - raz na dobę to
      wystarczająca higiena nosa; jak gluty są mocno zaschnięte to zakrop sola
      dwukrotnie (z parominutową przerwą), poczekaj trochę aż namokną - wtedy wyjdą
      łatwiej
      • edziakrys Re: czy nie uszkodzę jej śluzówki? 03.05.10, 19:52
        ja też mam ten problem i nagorzej ze to w nocy! Mały drze się jakbym go ze skóry
        odzierała. Kiedy dotykam platków nosa, wie juz co go czeka i dla zasady zaczyna
        zdrowo protestować. A ja przecież robię to dla jego dobra...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja