mayesia
03.05.10, 21:05
Pani doktor, pisałam w tej sprawie ok. pół roku temu, wtedy to się zaczęło.
Mokry kaszel, zap. oskrzeli, obturacyjne, z któego moja 4 letnia córeczka
wychodziła prawie 2 mce. Wyszła, 2 tygodnie minęły - nawrót. Pulmunolog zlecił
serię badać - mycoplasma, chlamydia, różne testy alergiczne, Ige całkowite,
morfologie, OB, RTG. Wszystko wyszło ok. Przestała mokro kasłać i znów
zaczęła. Tym razem lekarz wysłuchał zmiany w prawym płucu - a miała tylko
mokry kaszel i żadnych innych objawów. Wzięła antybiotyk na te zmiany, kaszel
minął, i od 10 dni jest od nowa. Dosłownie w 2 tygodnie po zakończeniu
antybiotyku. Teraz pulmunolog wystartował z Ventolinem i Singulairem, sądząc,
że podłoże może być lekko astmatyczne. Przecież to jakiś obłęd! Czy ja coś
robię źle? Czy jeszcze jakieś badania powinnam zlecić? Ogólnie od listopada
kaszle średnio po 6 tygodni ciągiem, potem jakieś średnio 2 tygodnie przerwy.
Co TO MOŻE BYĆ? Czy na prawdę mokry kaszel bez żadnych innych objawów (poza
suchą skórą) może być zaczątkiem astmy??? Przeraża mnie ta myśl...