Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pomoc.

11.05.10, 20:08
Witam Pani doktor. Mam 6 tygodniowego synka, jest karmiony piersią,
przybiera ładnie w ciagu tych 6 tygodni ptzybtał 1,2 kg. W ciągu
dnia najada się i spi spokojnie. Problem zaczyna się po kapieli
synek staje sie nerwowy, płacze przy piersi i ssie bardzo szybko jak
by w piersiach nie było mleka, takie wrażenie. Wypija dwie piersi i
wciąż mu mało. Podczas jedzenia nie preży się myslę że to nie jest
kolka bo starsza córka miała kolki wiem jak to wygląda. Martwi mnie
to i stresuje bo spokojne w ciągu dnia dziecko meczy się jak by nie
mogło się najeść albo było zmeczone. Zastanawiam sie czy nie
dokarmić mieszanki wieczorem. proszę o rade.
    • mruwa9 Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 12.05.10, 10:34
      absolutnie normalne zachowanie niemowlecia w tym wieku. Wejdz na
      forum karmienie Piersia, a takich watkow, jak Twoj, znajdziesz na
      peczki. Serio. ZDzieje sie tak z roznych powodow: zmeczenie bodzcami
      calego dnia, fizjologiczny spadek prolaktyny w Twoim organizmie. Ale
      to wszysrtko jest absolutnie normalne, nie swiadczy o braku pokarmu
      czy o jakiejkolwiek patologii. Minie samo, nawet nie zauwazysz
      kiedy. Zawsze mija, rokowanie bardzo dobre, 100% uzdrowien. Po
      prostu taki wiek, do poludnia Dr Jekyll, wieczorem Mr Hyde. A jesli
      dziecku malo dwoch piersi, to podaj trzecia i czwarta..i tak do
      skutku zmieniaj piersi, bo dopoki dziecko ssie, dopoty pokarm
      plynie, zawsze bedzie nastepna kropla. Gdy dziecko sie szarpie -
      podnies, utul, uspokoj i zaproponuj ponownie piers, jesli dziecko
      szuka jej nadal. Jesli nie- wrecz dziecko tatusiowi i niech uspi je
      chocby na swojej klacie. Zamiast zamartwiac sie , ze cos jest nie
      tak, zaplanuj sobie odpowiednio dzien logistycznie, czyli np.
      spacer, kapiel (Twoja), spotkanie z przyjaciolkami przy kawie do
      poludnia, a wieczorem odpusc sobie na jakis czas gosci i zycie
      towarzyskie, lepiej wskoczyc w pizamke, naszykowac sobie jakies
      filmy czy ksiazki, i tak leniuchowac przed telewizorem, czy w lozku,
      z dzieckiem przy piersi. Bedzie dobrze, tylko uwierz, ze wszystko
      jest tak, jak ma byc. To, co opisujesz, jest absolutna norma w tym
      wieku, nie ma powodu do niepokoju.
    • kasiaalbrecht Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 12.05.10, 21:28
      przybera ładnie ale jesli tak jest wieczorem mozna ew podać mu mleko
      modyfikowane lub ew sciagniete i podane butelką może zbyt zmeczony na ssanie?
      możliwy też ekwiwalent kolki
      • nini6 Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 13.05.10, 10:46
        kasiaalbrecht napisała:

        > przybera ładnie ale jesli tak jest wieczorem mozna ew podać mu mleko
        > modyfikowane lub ew sciagniete i podane butelką może zbyt zmeczony na ssanie?
        > możliwy też ekwiwalent kolki

        Ta rada to świetny sposób na skomplikowanie dotychczas bezproblemowego
        karmienia piersią, na namieszanie dziecku w główce smoczkiem, pokazanie mu, że z
        butelki "samo leci" i prosta droga do zakończenia naturalnego karmienia.

        Noworodki i małe niemowlęta bardzo często wieczorami są niespokojne i maja
        problemy ze ssaniem, nalezy je wtedy cierpliwie przystawiać do piersi,
        uspokajać, ewentualnie odbijać - i znowu przystawiać.
    • aannagr Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 13.05.10, 09:03
      Ciekawe czy pani kasiaalbrecht karmiła jakieś dziecko piersią? A jeśli tak, to
      jak długo? Bo mimo miana eksperta jej rada ma się nijak do rzeczywistości, ani
      do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia i nijak nie wspiera matki, która karmi
      piersią swoje dziecko!
      Dlaczego podać butelkę? Jeśli karmi się piersią a przyrosty wagowe są dobre -
      nie potrzeba mieszanki. To po pierwsze. A własne mleko podaje się z piersi, bo
      smoczek może namieszać dziecku w głowie. To po drugie.
      I jeśli dziecko jest "zbyt zmęczony na ssanie" to podanie butelki utwierdzi
      dziecko w tym zmęczeniu i będzie się dopominało butelki, z której łatwiej się
      ssie - a to może zwiastować koniec karmienia piersią. W takich sytuacjach
      stosuje się rady jakie napisała mruwa (karmiła swoje dzieci - chyba więcej niż
      dwoje - i to długo).
      Ja z moją córką miałam takie jazdy jak opisuje autorka wątku przez około 3
      tygodnie - właśnie w okolicach 6 tygodnia życia. W dzień ssała często, ale
      spokojnie, a wieczorem zaczynał się cyrk. Niby głodna, a ssać nie chce. Jak się
      przyssała, to za chwilę puszczała, denerwowała się, kopała nogami.
      Na nerwy mamy polecam melisę - ja popijałam od popołudnia co pozwalało mi z
      mniejszym napięciem przeżyć wieczorne szaleństwa, a wiadomo, że maluch wyczuwa
      emocje mamy i reaguje na nie.
      I cierpliwie czekać, aż dziecko wyrośnie. Pisząc z perspektywy mamy
      półtorarocznej córki mogę powiedzieć, że te parę tygodni (które wtedy wydawały
      mi się wiecznością) to tylko chwilka :)
    • mrs.t Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 13.05.10, 09:26
      ja jeszcz tylko podrzuce linka do forum Karmienie Piersia
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      gdzie mozna sie wyzalic, wygadac i poczytac ze wiele mam przebrnelo przez podobne sytuacje
    • swoja_wlasna Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 13.05.10, 09:58
      wstyd!!
      namawiać kobietę, której dziecko ma dobre przyrosty do mleka
      modyfikowanego.
    • nini6 Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 13.05.10, 10:49
      To znana choroba, nazywa się Zespołem Wieczornego Odrykiwania Niemowląt :)
    • monzdr Re: Problem z wieczornym karmieniem. Proszę o pom 14.05.10, 20:18
      Nie daj się namówić na mleko modyfikowane!Mnie na samym początku karmienia
      pediatra też chciała na siłę przekonać do dokarmiania,ale na szczęście nie
      posłuchałam.Pół roku karmiłam wyłącznie piersią,teraz będzie mijał nam roczek,a
      nie zamierzamy na tym poprzestać.Wieczorami mieliśmy podobnie,ale to
      minęło.Tylko trzeba podejść do tego spokojnie.Wejdź lepiej na forum karmienie
      piersią i tam poszukaj porad.
Pełna wersja