Ukąszenia przez komary z rejonów popowodziowych.

09.06.10, 22:56
Witam.

W pobliżu mojego miejsca zamieszkania, podczas tegorocznej powodzi wylała
rzeka (spory obszar), czego konsekwencją jest istna plaga komarów. Znośnie
jest tylko w południe, i to w pełnym słońcu. Komary mają za nic repelenty,
nawet te z 20% ikarydyny (nie ma silniejszych).

Najgorsze jest jednak to, że po ukąszeniu tych komarów powstają duże
zaczerwienienia, gulki, opuchlizny, które przez wiele, wiele dni nie chcą
zejść, szczególnie u córki - jest cała pstrokata i miejscami opuchnięta.

Smaruję Fenistilem, podaję wapno - co jeszcze mogę zrobić? Córka nigdy nie
reagowała w ten sposób na ukąszenia komarów :(
Pełna wersja