"wywalony język"

15.06.10, 00:02
Witam,
mój Mikołaj, wcześniak z 25 tc jeszcze nie zdiagnozowany
(łamliwość?, artrogrypoza?, dysplazja kostna?) fajnie wygląda gdy
leży :-) Co przez to rozumiem? Jego buzia jest taka "normalna"
natomiast gdy go noszę na rękach, że tak powiem, wywala jęzor. W
taki specyficzny sposób, podobnie jak dzieci z Zespołem Downa.
Domyślam się, że ma słabe napięcie w jamie ustnej (może przez
respirator przez 3 m-ce?) Rehabilitantka skierowała go logopedy, ale
termin jest odległy, a sama pokazała jak karmić (naciskać łyżeczką
język i czekać aż zamknie buzię, aby sam zsuwał jedzenie, nie tak,
jak czasami się widzi, jak mamy zahaczają o górną wargę)
Czy znacie jakieś ćwiczenia na poprawę? Dodam, że Mikołaj jest po
przejściach ortopedycznych (złamania, gipsy na szpotawość) i jego
rozwój ruchowy jest powolny (8 m-cy urodzeniowych, 4,5 korygowane)
natomiast neurologicznie póki co, OK.
    • aleksandra.lada Re: "wywalony język" 15.06.10, 15:13
      Witam,
      bardzo mi przykro, ale w sytuacji diagnostycznej Pani synka nie
      sposób odnieść się do jego trudności z kontrolą pracy języka drogą
      mailową; współistnieje zbyt wiele czynników ryzyka, które mogą
      wpływać na obraz funkcjonowania dziecka w obszarze jamy ustnej.
      Proszę stosować wskazówki fizjoterapeutki – wydają się być celowe,
      tym bardziej, że jest to osoba, która zna dziecko i obserwuje jego
      rozwój. Polecam też konsultację neurologopedyczną – z pewnością
      wiele wyjaśni.
      Aleksandra Łada
Pełna wersja