Jak zminimalizować ryzyko wady zgryzu?

15.06.10, 12:47
Witam serdecznie,

Obydwoje z mężem mamy wadę zgryzu i niemiłe wspomnienia z walką o
prawidłowy zgryz z lat 70-tych, czy 80-tych (masakryczne i
znienawidzone aparaciki ruchome).

Roczny synek jest zatem dość genetycznie obciążony.
Chciałam zapytać o sposoby, jeśli istnieją zmniejszenia ryzyka
wystapienia wady, lub zminimalizowania krzywego rośnięcia zebów.
Dodam, że syn nigdy nie widział smoczka- uspokajacza, był karmiony
do 10 miesiąca życia piersią. Teraz pije mleko z butelki ze
smoczkiem, ale radzi też sobie z kubeczkiem, tylko sa wieksze
straty ;)
Obecnie potrafi i lubi gryźć i połykać stałe pokarmy typu jabłko,
mięso, skórka od chleba.
Ząbków ma osiem, 4 górne i cztery dolne.
Nie mówi za wiele (jak to chłopak, woli działać ;-)

Czy to prawda, że ryzyko wystapienia wady mozna ocenić na podstawie
przeswietlenia szczeki z zawiązkami zębów stałych?
Jak jeszcze profilaktycznie pomóc synkowi, aby miał proste zęby i
prawidłowy zgryz?
    • aleksandra.lada Re: Jak zminimalizować ryzyko wady zgryzu? 15.06.10, 15:30
      Witam,
      z przedstawionej przez Panią relacji wynika, iż w wystarczający
      sposób dbacie Państwo o zgryz dziecka na tym etapie rozwojowym.
      Podawanie pokarmów przebiega prawidłowo; nie ma obciążenia
      nadmiernym korzystaniem ze smoczka uspokajającego /brawo za
      niewprowadzenie uspokajacza!/; rozwój dentalny przebiega w granicach
      normy – 4 ząbki na 10 miesięcy. Jednak ze względu uwarunkowania
      genetyczne należy monitorować rozwój zgryzu u syna:
      umówić pierwszą konsultację ortodontyczną, gdy dziecko będzie miało
      10 – 12 zębów; lekarz zadecyduje o ewentualnych wskazaniach do
      obrazowania RTG
      stale obserwować przebieg funkcji gryzienia – zwłaszcza przesuwanie
      pokarmów językiem w boczne części jamy ustnej – między dziąsła górne
      i dolne /lub między zęby, jeśli już będą w tych miejscach/
      stopniowe ograniczanie korzystania z butelki ze smoczkiem między 12
      a 15 m.ż., a wprowadzanie picia przez słomkę lub z kubka - niekapka
      bez dzióbka
      około 15 - 18 m.ż. można zacząć wprowadzać pierwsze, proste zabawy w
      obrębie artykulantów /np. ćwiczenia oddechowe i ćwiczenia języka/.
      Aleksandra Łada
      P.S. Wybór fraszki Sztaudyngera – znakomity!
      • sisi_kecz Re: Jak zminimalizować ryzyko wady zgryzu? 15.06.10, 15:59
        Bardzo dziękuję Pani Doktor za przydatne rady :-)
        Smoczka uspokajacza nigdy nie było, dzieki historii, którą
        opowiedziała mi raz babcia. W nocy, będąc w ciąży z trzecim
        dzieckiem ciagle musiała podawać pozostałym dwóm maluchom smoczki,
        które na zmiane wypluwały. W pewnym momencie smoczek pokulał sie tak
        głęboko pod łóżko, że nie mogła z racji swojego stanu sięgnąć.
        Dziecko darło sie wniebogłosy, o ten smoczeki i o to, że siostra
        swój smoczek ma.
        W tym momencie babci się sytuacja "przelała", skoro darł sie jeden,
        to wyciągnęła z buzi też drugi smoczek i wyrzuciła go przez otwarte
        okno do ogrodu. Smoczki zniknęły i tyle, to tylko decyzja rodzica.


        Zastosujemy się do porad, a jeśli pojawią się jakieś wątpliwości to
        pozwole sobie jeszcze kiedyś napisać o nich.

        Jeszcze raz dziekuję :-)
Pełna wersja