ni z gruszki ni z pietruszki - temp. 38 stopni

17.06.10, 18:25
przyszłam z pracy, córka wydała mi się rozpalona...no i zmierzyłysmy
temp. szok - 38 pod pachą, a w pupie 39,1
ma rumiane policzki, nieco zaszklone oczy
jakieś 2 tyg temu miała katar i wyszły górne trójki, temp. wowczas
była w granicach 37,8 pod pachą
kupka normalna
bawi się, jest generalnie dośc ruchliwa i pogodna

pomysłu nie mam co sie moze dziac, trzydniówkę chyba przerabialiśmy
więc to raczej nie to (było to ajkos na jesieni, byla i temp i
wysypka)

do lekarza gonic nei chcę, bo nie che aby mysza złapała coś w
poczekalni


kompletnie nie wiem co robic, raczej to nie udar słoneczny, bo
niania twierdzi, ze na sloncu nie byly
    • alpepe Re: ni z gruszki ni z pietruszki - temp. 38 stopn 17.06.10, 20:15
      to może być wirus, ja bym czekała.
Pełna wersja