Intensywne mówienie a utrzymująca się chrypka

20.06.10, 21:39
Witam
Pani doktor. Mój 2-letni synek ma subkliniczna niedoczynność tarczycy. Od
miesiąca męczymy się z chrypką czasami tak uciążliwą że dziecko prawie traci
głos. Laryngolog stwierdził, że "nic nie widzi", pediatra że również wszystko
jest dobrze i mam obserwować małego. Robiliśmy morfologię- wyniki dobre.Wyniki
TSH również w normie. Od
czego może być tak długo utrzymująca się chrypka?
Niepokoi mnie to coraz bardziej a żadnych wskazówek od lekarzy nie uzyskałam.
Może inne badania powinniśmy wykonać lub do innego specjalisty się udać? Mały
od 3 miesięcy intensywnie ćwiczy mówienie,rozmawia całymi dniami, składa
zdania, ale nie podejrzewam by nagle wywoływało to tak mocno nasilone
problemy. Czy mogą to by problemy z nadwyrężeniem strun głosowych?
Proszę o podpowiedz co dalej z tym robić.
Pozdrawiam
    • aleksandra.lada Re: Intensywne mówienie a utrzymująca się chrypka 21.06.10, 16:38
      Witam,
      Podejrzewam nadmierną eksploatację strun głosowych i krtani w
      okresie intensywnej artykulacji. Jeśli badanie fizykalne u pediatry
      i laryngologa wykluczyło stany infekcyjne, zapalne, bądź wiotkość
      krtaniową – to przemęczenie aparatu głosowego jest najbardziej
      prawdopodobną hipotezą. Proszę zwrócić uwagę czy dziecko zawsze
      prezentuje takie samo natężenie chrypki – może lepiej mówi rano, a
      problemy narastają z upływem dnia lub odwrotnie?
      Proszę też przemyśleć, czy dziecko nie ma skłonności alergicznych –
      reakcje na pylenie wielu roślin przypominają w początkowym stadium
      chrypkę.
      Jeśli sytuacja nie znormalizuje się w ciągu 3 miesięcy – należy
      pogłębić diagnostykę laryngologiczną.
      Aleksandra Łada
Pełna wersja