patrycja16054
21.06.10, 09:07
witam
mam problem z synem w wieku 5 lat, który ma kaszel już od marca.
Kaszel zaczął się po powrocie z gór, wystąpił katar oraz kaszel.
katar się skończył kaszel pozostał. Co jakiś czas pojawia się katar,
który znika, ale kaszel jak był tak jest. Tzn. nie jest to taki
ciągły kaszel, głównie występuje rano po kilku minutach od
obudzenia, kilka suchych kaszlnięć, po których coś się lekko oderwie
i koniec-cały dzień nie kaszle. Co jakiś czas dochodzi suche
pokasływanie w ciągu dnia, tak jakby z gardła. Dziecko też rano
często kicha (po takim kichaniu coś uda mu się wysmarkać i przez
reszte dnia spokój). Został przebadany przez wielu lekarzy,
osłuchowo zawsze czysto, gardło ok, miał robiny RTG też czysto.
Laryngolog twierdzi, że cos w nocy spływa i musi to rano odkaszlnąć-
kazał płukać Sinus Rinse (ale nos zrobił się czerwony i podrażniony
zatem już nie płuczemy). Alergolog daje leki na alergie (miał
robione testy z krwi jak miał 3 lata nic nie wyszło). Dostaje
Aerius, Singulair, do nosa Flixonase, ale kaszel jak był tak jest.
Doraźnie też leki wziewne jeśli kaszel się nasila, ale po nich i tak
rano odkasłuje. Proszę o porade co to może być, czy się martwić,
zrobić dodatkowe badania, czy ktoś tak miał.