michola1
21.06.10, 12:58
Witam,
2 tygodnie temu, podczas snu popołudniowego, zaobserwowałam u mojego
3-letniego synka dziwne objawy. Leżał na lewym boku, a prawa strona ciała była
usztywniona, rączka była zgięta w łokciu, piąstka mocno zaciśnięta, główka
jakby odchylona, oczy "wywrócone". Cała prawa strona rytmicznie drgała -
uderzała. Próbowałam przytrzymać synka, zmienić pozycję ale drgania nie
ustały. Próbowałam go wybudzić, ale ciężko było. Kiedy wybudziłam go i
chciałam aby wstał, miałam wrażenie że jego nóżki są bezwładne. Trwało to
kilka minut,, a potem synek zachowywał się normalnie.
Dwa dni temu w nocy, podczas snu powtórzyło się. Nie wybudzałam go, bo była
noc. Tym razem spał na brzuszku.
Czy ktoś spotkał się z czymś takim? Czy może to być epilepsja? Wizytę u
neurologa mamy 6 lipca, ale ciągle o tym myślę.