patrycja16054
28.06.10, 09:45
witam
mam problem z synem w wieku 5 lat. W marcu ubiegłego roku miał
usunięty migdał, podcięte boczne i założone dreny. Po zabiegu
skończyły się zapalenia uszu, ale pojawiły się oskrzela (3 razy od
zabiegu do końca 2009 roku). Od stycznia z oskrzelami jest spokój
ale występuje kaszel (rano-po obudzeniu-kilka kaszlnięć aż się coś
oderwie i koniec)osłuchowo czysto, RTG OK, kataru brak-tj. pojawia
się ale nie trwa cały czas. Laryngolog twierdzi, że po zabiegu
zatoki muszą się oczyścić i może to trwać, a kszel to z wydzieliny
spływającej z zatok. Moje pytanie brzmi czy ktoś się z czymś takim
spotkał i jak długo to może trwać, dziecko zdrowe-a kaszel co rano
się pojawia?
Ponadto na chwile obecną zapisał płukanie Sinus Rinse, do nosa
Flixonase, Actifed i kazał go podawać 7 dni. Natomiast zamiast
zlikwidować kaszel mam wrażenie że kaszel rano się nasilił i stał
się bardziej mokry (odrywający). Czy tak powinno być, czy może
zmianić leki.
Dodam, że syn też dużo kicha w nocy i rano.(możliwe że alergia, ale
dostawał leki na alergie i było to samo).
Bardzo proszę o rady.