1osiolek
29.06.10, 10:59
Mój synek skończy za kilka dni roczek. W niedzielę obudził się z gorączką
około 38 stopni. Lekarka stwierdziła drobną infekcję i kazała podawać Elofen
(3 razy dziennie po 4 ml), nasivin oraz doraźnie paracetamol (który dostał w
niedzielę 2 razy po 4 ml i w poniedziałek rano raz 4 ml).
Gorączki już nie ma, humor mu wrócił, pozostał tylko katarek dość gęsty, który
zatyka mu nosek ale nie spływa z dziurek, no i brak apetytu. Nadal podaję
elofen i nasivin. Niestety Adaś od wczoraj robi dość często (3-4 razy na dobę,
zwykle po jedzeniu) luźną kupkę. Kupka jest jasna i praktycznie w większości
wchłania się w pieluszkę.
Proszę o podpowiedź czy gać z nim do lekarza, czy ta biegunka to objaw
infekcji.. jak długo może jeszcze trwać? No i czy to faktycznie biegunka?