karolach77
02.07.10, 22:02
Moja córka ma 6 miesięcy. Nie znała dotąd ani smoka ani butelki. Niestety za miesiąc muszę wrócić do pracy nie będzie mnie po kilkanaście godzin a mała nie chce pić z butelki. Nawet mojego pokarmu. Nie umie ssać smoczka, denerwuje się jak ma coś obcego w buzi.
Wprowadziliśmy wieczorny trening butelkowy- ja uciekam a mąż stara się ją nakarmić z butelki-to prawdziwa walka dwóch charakterów...
Na dodatek mała nie chce pić z kubeczka,a jak widzi łyżeczkę to pluje...
Jestem w kropce bo wszystkie metody które sprawdzały się u starszej córki u Małej całkowicie zawiodły...
Nie zamierzam jej odstawiać od piersi całkowicie, szukam tylko jakiejś alternatywy na czas mojej nieobecności....