maja0026
03.07.10, 19:00
moja coreczka ma 10 miesiecy i nic nie mowi, praktycznie nie
gaworzy, jedynie piszczy, krzyczy krotkie A, czasami jej sie zdarzy
MAM i to wszystko, u neurologa byłysmy 2 miesiace temu i
neurologicznie rozwija sie dobrze, czy powinnam sie martwic? bo
pediatra wysyła nas na konsultacje do innego neurologa wiec juz sama
nie wiem co myslec. Dodam ze badanie słuchu robione po urodzeniu w
szpitalu wyszlo dobrze.
Drugie pytanie to wedzidełko podjezykowe, mała ma krotkie czy
podcinac? jesli tak to gdzie? u chirurga, laryngologa?