Gość: mama
IP: *.net.pulawy.pl
20.07.10, 23:54
Witam
Proszę o poradę. Mój prawie 2-letni synek nadal w nocy pije kaszę z butelki. Niestety nie wchodzi w grę, podanie np mleka czy wody (jakiegokolwiek innego płynu)w bidonie, gdyż stanowczo i histerycznie domaga się kaszy. Oprócz tego do tej pory używamy smoczka uspokajacza. Wiem, że wszystko co opisałam to same wychowawcze negatywy, ale niestety nie umiem sobie z tym poradzić. Dziecko jest nadreaktywne i bardzo łatwo wpada w histerię, która jest trudna do opanowania, więc uspokajacz się często przydaje. Mały często budzi się w nocy, a o nocy bez smoczka i nie podaniu mu kaszki nawet wolę nie myśleć. Proszę o parady