podwyższone TSH u grubaska

27.07.10, 09:13
Witam, w profilaktycznych badaniach krwi mojej 7 miesięcznej córeczki
wyszło podwyższone TSH 5,5. Udałąm się szybko do endokrynologa, który
po oględzinach dziecka stwierdził, że przyczyną nie jest
niedoczynność tarczycy tylko zbyt duża waga. Moja córka od ok 4 tyg
życia jest w 97 centylu wagi i 90 centylu wzrostu. Obecnie waży 10
kg. Lekarz zlecił też powtórne badania + hormony tarczycy. TSH
5,36mIU/ml; ft4 1,55ng/dl (0,93-1,7); ft3 7,28 pmol/l (3,1-6,8).Po
tych wynikach podtrzymał swoją diagnozę. Zalecił o ile się da
odchudzić córkę i powtórzyć badania za miesiąc. Udałam się do innego
endokrynologa, który również nie stwierdził niedoczynności. Wyniki
uznał za dobre. Ja niestety od tego czasu ZA DUŻO chyba siedzę w
internecie i jestem przerażona czytając, że dzieci z TSH powyżej 3
już się leczy. Co więcej zaczynam dostrzegać u córki objawy. Jest
spokojnym dzieckiem, niezbyt dużo gaworzy i ma chyba opóźnioną
motorykę. Być może to przez ciężar któy dźwiga, nie wiem. Nie
przemieszcza się. Od kiedy stabilnie siedzi bez podpierania inne
pozycje dla niej nie istnieją. Nie pełza, nie wstaje. Ale nie ma tez
takich objawów jak zaparcia, sucha skóra. umie ładnie się bawić
zabawkami, przekłada je zręki do ręki, rzuca na podłogę, umie oglądać
książeczki...Nie wiem, jestem na skraju zapaści nerwowej. Mój mąż nie
może mnie juz słuchać. Czy uważa Pani jej wyniki na normalne? czy
powinnamudać się do innego endokrynologa? czy powinnam pójść do
neurologa z córką? Błagam o odpowiedź. Pozdrawiam.
Pełna wersja