zetka31
30.07.10, 16:15
Witam,
mój synek na 2 latka, od kilku dni dostaje czerwone plami wielkości
1 grosza z malutką ropną krosteczkę. Na drugi dzień te plamy są już
wielkości 2-5 zł, a bąbel wielkości łepka od zapałki. Wiem, ze go to
swędzi albo nawet pobolewa. Te plamy znikają samoczynnie po pk. 3-4
dniach, ale wciąż pojawiają się nowe. Gdybym była w domu, już dawno
poszłabym do lekarza, ale wyjechaliśmy na kilka tygodni do Niemiec i
mam ograniczone możliwości. Nie chcę też panikować, ale mnie to
martwi. Czy ktoś wie, co to może być i czym to smarować, żeby pomóc
maluszkowi? Moze zmiana wody, jedzenia, owoce? Aha, pierwsza plana
była na uchu, potem dwie na buzi przy lewym oczku, teraz są tylko na
prawej rączce - nigdzie więcej. Nie
ma ich dużo - np. 2, ale kiedy te dwie zaczynają znikać, "wyrastają"
2 nowe.
Proszę o poradę.
Pozdrawiam