Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna pomoc

30.07.10, 16:15
Witam,
mój synek na 2 latka, od kilku dni dostaje czerwone plami wielkości
1 grosza z malutką ropną krosteczkę. Na drugi dzień te plamy są już
wielkości 2-5 zł, a bąbel wielkości łepka od zapałki. Wiem, ze go to
swędzi albo nawet pobolewa. Te plamy znikają samoczynnie po pk. 3-4
dniach, ale wciąż pojawiają się nowe. Gdybym była w domu, już dawno
poszłabym do lekarza, ale wyjechaliśmy na kilka tygodni do Niemiec i
mam ograniczone możliwości. Nie chcę też panikować, ale mnie to
martwi. Czy ktoś wie, co to może być i czym to smarować, żeby pomóc
maluszkowi? Moze zmiana wody, jedzenia, owoce? Aha, pierwsza plana
była na uchu, potem dwie na buzi przy lewym oczku, teraz są tylko na
prawej rączce - nigdzie więcej. Nie
ma ich dużo - np. 2, ale kiedy te dwie zaczynają znikać, "wyrastają"
2 nowe.
Proszę o poradę.
Pozdrawiam
    • alpepe Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 30.07.10, 17:20
      z opisu sądząc, są to ukąszenia komara. Smaruj przekrojoną cebulą i kup coś
      odstraszającego komary, choćby i dużą świeczkę waniliową.
      • zetka31 Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 30.07.10, 18:33
        Poważnie? Może i tak, chociaż widziałam tu może ze 2 komary, ale za
        to giganty. Może rzeczywiście. Dziękuję za odpowiedz
    • morelee Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 30.07.10, 18:38
      a może ospa?
    • kasiaalbrecht Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 30.07.10, 22:06
      radziłabym jednak pokazać się pediatrze bez dokładnego obejrzenia zmian ciężko
      wnioskować co to
      • zetka31 Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 31.07.10, 14:10
        Dziękuję Pani bardzo, tak własnie zrobię. Pozdrawiam
        • justynany Re: Czerwone plamy z bąblami - Pilnie potrzebna p 02.08.10, 04:31
          to moga byc pluskwy!!! jesli spicie w hotelu to prawdopodobne,
          poczytaj o pluskwach i sprawdz czy to nie to ja tak wlasnie mialam i
          jesli to pluskwy to uwazaj zebys tego do domu nie zabrala
Pełna wersja