Raczkowanie a mówienie

08.08.10, 22:58
Czy raczkowanie ma wpływ na rozwój mowy?
    • aleksandra.lada Re: Raczkowanie a mówienie 10.08.10, 16:00
      Witam,
      rozwój dziecka ma charakter psychomotoryczny, co oznacza, że łącza
      się w nim w sposób nierozerwalny elementy ruchowe, intelektualno -
      poznawcze, komunikacyjne, społeczne, emocjonalne... W poszczególnych
      etapach rozwojowych mogą się zarysowywać pewne dysharmonie na
      korzyść jednej z wymienionych sfer, ale w krótkim okresie
      owo "przełożenie akcentów" w aktywności dziecka zostaje wyrównane.
      Kiedy niemowlę wkłada ogromną część swojego potencjału rozwojowego w
      naukę nowej, trudnej umiejętności, może czasowo nie rozwijać innych -
      równie trudnych - funkcji. Natomiast, po utrwaleniu nabytej
      umiejętności, następuje przeniesienie dynamiki rozwojowej np. z
      obszaru motorycznego /raczkowanie/ na obszar
      komunikacyjny /rozbudowa gaworzenia/.
      Aleksandra Łada
      • iwonagos Re: Raczkowanie a mówienie 24.08.10, 23:28
        Rany boskie, pani Aleksandro, toż to trzeba z "polskiego na nasze tłumaczyć";) Może tak prościej do laików. Też mnie temat interesuje, ale z tej odpowiedzi niewiele zrozumiałam.
        • nena20 Re: Raczkowanie a mówienie 25.08.10, 13:04
          ja tam wsio zrozumiałam.
          • bell1977 Re: Raczkowanie a mówienie 27.08.10, 12:10
            Ale tu chyba o coś innego chodziło. Bo, że dziecko "zapomina" coś
            czego nauczyło sie wcześniej kiedy trenuje nowe umiejętności to
            oczywiste. Tutaj chyba bardziej chodziło o bezpośredni wpływ
            raczkowania na rozwój mowy, czyli czy dzieci nie raczkujące mogą
            mieć większe problemy z mówieniem niż te, które raczkują. Wiadomo,
            że naprzemienne ruchy rączek i nóżek w czasie raczkowania stymulują
            pewne obszary w mózgu, tylko czy akurat te odpowiedzialne za mowę?
            Czy może zupełnie inne...
            Pani Doktor, prosimy o rozwianie wątpliwości.
Pełna wersja