mgos-hia
12.08.10, 13:17
Witam, mam roczną córeczkę, Hanię (25 lipca skończyła rok). urodziła się w 38 tygodniu ciąży z wagą 3050, najniższy spadek do 2690. Do czwartego miesiąca karmiona piersią, nastepnie bebilonem pepti (skaza białkowa, tendencja do nietolerancji pokarmowych). Przez cały rok przybierała na wadze raczej średnio, oscylowała pomiedzy 3 a 10 centylem. Ostatnio ważyłam ją, gdy skończyła rok i opkazało się, że waży 7900, spadła na 3 centyl. Hania jest dzieckiem, które mogłoby życ powietrzem, nie ptrzepada za jedzeniem, staram się jej dawać mniejsze ilości jedzenia, ale częściej. Z reguły mamy problem z jedzeniem. Obecnie Hania ma bardzo zróżnicowaną dietę, jesteśmy na etapie prób wprowadzania nabiału (narazie z mizernym skutkiem, ponieważ wysypuje ją, ale ciągle szukamy). Mała miała robioną morfologię, wg pediatry nie jest zła, hemoglobina 13,2 (podobno mogłaby być wyższa)ogólnie raczej wszystko w normie. I tutaj moje pytanie. Czy może powinnam zrobić jej badania na pasożyty? Czy może jest jakaś inna przyczyna tak niskiej wagi. Hania jest drobnym dzieckiem,ale bardzo ruchliwym. Nie wiem czy powinnam się martwić, szukać przyczyn niskiej wagi czy przyjąć do wiadomosci, że moje dziecko po prostu tak ma. Nie jestem w stanie zwiększyć jej wielkości posiłków, ponieważ po prostu nie zje więcej niż chce.
Z góry dziekuję za odpowiedź.