Spanie ze smoczkiem

IP: *.telpol.net.pl 16.08.10, 09:25
WITAM!
MOJA CÓRKA SKOŃCZYŁA ROCZEK I NADAL ŚPI ZE SMOCZKIEM, ZARÓWNO W NOCY JAK I
PODCZAS DRZEMEK W CIĄGU DNIA. ODCZUWA TEŻ WIELKA POTRZEBĘ SSANIA GDY TYLKO SIĘ
ZŁOŚCI LUB PO PROSTU GDY SMOCZEK JEST W ZASIĘGU WZROKU. PRZYZWYCZAIŁA SIE DO
NIEGO ZARAZ PO PORODZIE. PANIE POŁOŻNE W TEN SPOSÓB JĄ UCISZAŁY, ŻEBY MIEĆ
SPOKÓJ. A POTEM W DOMU W ZASADZIE NA SIŁĘ TEŚCIOWA WCISKAŁA JEJ GO DO BUŹKI,
AŻ MAŁA ZACZĘŁA SAMA SIĘ O NIEGO UPOMINAĆ.W REZULTACIE JAK TYLKO PRZYMIERZAMY
SIĘ DO SPANIA MAŁA OTWIERA BUŹKE I CZEKA NA SMOCZKA.NIESTETY NIE JEST WSTANIE
GO SOBIE NICZYM ZASTĄPIĆ.
MARTWIĘ SIE ŻE NEGATYWNIE WPŁYNIE TO NA JEJ ZGRYZ. A POZA TYM SPANIE ZE
SMOCZKIEM CHYBA JEST MAŁO BEZPIECZNE!
PROSZE O JAKĄŚ PODPOWIEDŹ, NIE CHCE ŻEBY SSAŁA SMOCZKA DO 4 ROKU ŻYCIA.
POZDRAWIAM SERDECZNIE
    • Gość: mamabaka Re: Spanie ze smoczkiem IP: 213.77.1.* 16.08.10, 14:56
      to jej zlikwiduj/wyrzuć ,schowaj, obetnij/
      • mehil.dam Re: Spanie ze smoczkiem 16.08.10, 21:23
        Albo wymień oficjalnie na coś atrakcyjniejszego :)
        • Gość: KITEKMIAL Re: Spanie ze smoczkiem IP: *.telpol.net.pl 17.08.10, 13:46
          np na co? ona jest nad wyraz cwana i żadne chowanie, wyrzucanie, mówienie że
          zjadł pies nie pomaga. wpada w złość i nic jej nie uspokaja póki go nie dostanie.
          • Gość: mamabaka Re: Spanie ze smoczkiem IP: 213.77.1.* 17.08.10, 13:53
            każde dziecko jest cwane w takich sprawa wyciagnie cały repertuar
            swoich umiejętności aby rodzic się załamał.
    • aleksandra.lada Re: Spanie ze smoczkiem 17.08.10, 22:15
      Witam,
      myślę, że pani sama znajdzie najlepszy sposób na ograniczenie
      korzystania z uspokajacza u własne córki - nikt bowiem, nie zna jej
      tak dobrze jak rodzice. Każde dziecko jest indywidualnością; jednemu
      można coś wytłumaczyć, innemu opowiedzieć historię uzasadniającą
      utratę smoczka, a jeszcze inne potrzebuje doświadczenia
      sensorycznego /wręcz organoleptycznego!/ - smoczek się zepsuł!
      Proszę w tej sprawie słuchać siebie! Jeśli jednak podejmie Pani
      jakieś działania, należy zachować bezwzględną stanowczość i
      konsekwencję - ich brak najbardziej negatywnie odbije się na córce.
      Aleksandra Łada
      • mehil.dam Re: Spanie ze smoczkiem 20.08.10, 14:08
        Myślę, że to trochę zależy od środków finansowych niekiedy ;) Można np iść
        do sklepu i wybrać jakąś piękną i wymarzoną zabawkę, może taką jaka się
        córce od dawna po nocach śni. Można "zapłacić" za nią smoczkiem (starczy
        się wcześniej z kasjerką/sprzedawczynią ugadać). Wcześniej oczywiście
        ustalić z córką, że kupimy to i to, ale to jest bardzo drogie, więc trzeba
        będzie oddać swój smoczek, coś takiego jak zapłata pół na pół.
        I na prawdę ważne, żeby być konsekwentnym, na pewno trzeba będzie trochę
        płaczu posłuchać.
        • Gość: sabrina_30 Re: Spanie ze smoczkiem IP: 82.160.118.* 29.08.10, 14:59
          syn jak skończył 15 miesięcy zrobił sobie kuku bo zamienił na gryzaka tomme
          tippe, który teoretycznie kupiliśmy dla córki znajomych ;))), a że nie dawało
          sie to do ciągnięcia to pogryzł pogryzł i potem zasypiał trzymając w ręce :))))
          i od tego czasu przestał używać smoka.
Pełna wersja