sylwia23k
16.08.10, 09:30
Witam ponownie!Mój problem jest nadal nie rozwiązany,synek 7 mieś.ma problem
ze ssaniem najpierw pił pięknie mleko z butelki,potem zaczął sie problem
gdzieś mu ten smoczek uciekał na bok i się mały denerwował.Teraz już w ogóle
jest straszny problem bo zamiast robić z języczka trąbkę i łapać smoczek synek
gryzie smoczek dziąsłami,po chwili jak czuje,że mu nic nie leci strasznie się
denerwuje.Synek nie lubi smoczków do usypiania ale próbowałam mu go dać,żeby
zaobserwować jak z nim będzie postępował,ale jego też gryzie zamiast ssać.I
takim sposobem od wczoraj od godz.12 synek nic nie je.Z łyżeczki tez nie chce
nic jeść,choć nie dawno jadł pięknie podaję mu zupkę do buźki a on nawet nie
zamyka usteczek żeby ściągnąć pokarm,włożę mu do buzi to z tym jedzeniem
potrafi siedzieć kilka minut i dopiero tak chyba przypadkowo połyka,i nie
otwiera buzi jak widzi łyżeczkę.Pediatra nie wie jak poradzić,jama ustna i
gardło zdrowe,powiedział że synek jeszcze nie ząbkuje,uszka zdrowe,wynik moczu
idealny.Już nie wiem jak mu pomóc żeby zasysał ten smoczek i ładnie ciągnął z
butelki,widzę że bardzo by chciał bo z zapałem gryzie smoczek od butelki,a jak
nie leci płacze.Co mogę zrobić z tak małym dzieckiem jakieś ćwiczenia z
języczkiem ale to chyba za mały jest.