Gość: Ajcia
IP: *.bb.sky.com
28.08.10, 07:07
Droga Pani, pisze aby dowiedziec czy konieczna jest porada logopedy czy
mozna jeszcze poczekac. A wiec: corka w lisopadzie skonczy 3 latka, na
pierwszej wizycie dentystycznej pani stomatolog powiedziala ze ma mocno
przyrosniete wedzidelko u gory jak i na dole, ma szpary miedzy zebami
(synma 10 miesiecy i ma jeszcze bardziej zrosniete od corki) oprocz
tego zauwazyla wady zgryzu, wiec do ortodonty tez mamy sie udac.
Powiedziala rowniez ze corka wypycha jezyk, tzn jak zacisnie zabki, lub
do mycia, jak sie usmiecha to na sile chce wyprzec jezyk. Ma trudnosci
z wymawianiem wily glosek. Oczywiscie "r", "w","v" i inne, ale
najbardziej ciezko wymowic "f", wtedy gornymi zebami gryzie dolna warge
i probuje cos powiedziec. Nie za kazdym razem sie uda. Prosze mi
powiedziec cz to przejdzie??? czy widzi Pani silne wady ktore tylko
logopeda moze wyleczyc?????? Mieszkam za granica i ciezko tutaj o
Polskiego Logopede. Dodam ze ja ez mam wade wymowy i nie wiem czy to
moze miec jakis zwiazek. Dziekuje bardzo. Pozdrawiaq pieknie.