Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade...

31.08.10, 10:01
Witam!

Jaka moze byc najdluzsza przerwa miedzy szczepieniami? Dotychczas
mielismy wykonane te pierwsze szpitalne i dwa kolejne zgodnie z
kalendarzem. Teraz...siedzac za granica poszperalam w necie... i o
zgrozo :/ Wyczytalam, ze dzieciom ze wzmozonym napieciem i urodzonym
w zamartwicy przesuwa sie szczepienia :( Junior urodzil sie w
niedotlenieniu srodporodowym, bezodruchow, w bezdechu, potem
intubowany itd... Stwierdzone wzmozone napiecie miesniowe,
wymiotowal i dusil sie po karmieniach, sprezal i odginal sie do
tylu. Pediatra przed szczepieniem zbadala i byla zachwycona rozwojem
dziecka. Ze sztywno trzyma glowke podciagane do siadu i ze z lezenia
na brzuszku tez nie ma problemu trzymac jej wysoko, prosto, bez
chwiejnych ruchow... No to i ja bylam dumna.. Teraz mysle, ze nie
czytala wypisu ze szpitala.. Nie rozpoznala WNM? Dziecko dwa dni
przed szczepieniem zaczelo gruchac :) ghhhh...grrrr.. Rowniez bardzo
spodobalo sie to calemu personelowi. Niestety to bylo ostatnie
gruchanie. Nie wiem czy to ma zwiazek ze szczepieniem, ale po nim
bylo lekko zszokowane i juz wiecej nie zagruchalo! To byl pierwszy
miesiac, teraz ma 4 i zaczyna na nowo :) Ze wzgledu, ze jestem za
granica, zadzwonilam do lekarki spytac, jaka szczepionke mam
Juniorowi kupic i czy dobrze zrobilysmy szczepiac go po trudnym
porodzie... Przeprosila i sprawdzila w komputerze, po czym
powiedziala, ze lepiej zebysmy zaczekali jeszcze miesiac i byla
zdziwiona, ze mial ciezki porod :( Dwa miesiace przerwy miedzy
szczepieniami? To ostatnia dawka blonica, tezec, krzusiec plus IPV
plus Hib. W Polsce zdecydowalam sie na zwykle szczepionki. Nie
chcialam podawac w jednym zastrzyku, bo wymyslilam sobie, ze dla
takiego malego czlowieczka lepiej, zeby widziec reakcje po woli po
kazdym ukluciu :/ No i pytanie... Czy 14 tygodni to nie za dlugo na
ostatnia dawke? Jesli nie, to jaki jest maksymalny czas na podanie
ostatniej dawki? Kolejne pytanie... Czy mozna po osobnych
szczepieniach podac szczepionke skojarzona? Czy mozliwe, ze po
szczepieniu przestal gaworzyc? Inaczej nastepuje jego rozwoj? Zaczal
krzyzowac nozki pare dni po drugim szczepieniu i podkurcza palce jak
baletnica jednej stopy. Co za tym idzie nierowne faldki i jedna noga
ciagle podkurczona i stope kladzie na wewnetrznej stronie kolana
drugiej nogi... Do tego pojawila sie asymetria :( Siedzac ostatnie
dni i czytajac w internecie przechodza mnie straszne mysli...jestem
zaniepokojona i zdezorientowana... Prosze o konkretne w miare
mozliwosci odpowiedzi, ktore mam nadzieje pomoga mi pomoc dziecku...

Z gory dziekuje i pozdrawiam
Milla :(
    • sledznaostro Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 31.08.10, 11:16
      Napisałam na gazetowego.
      • fifinka2 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 31.08.10, 11:33
        www.szczepienia.org

        Pozdrawiam :)
        • fifinka2 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 31.08.10, 11:34
          szczepienia.org.pl/index.php
    • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 31.08.10, 11:55
      witam, moje dziecko też miało trudny poród i ja nie szczepiłam synka
      w ogóle. myślę, że moje decyzja uratowała mu zdrowie, być może
      życie, jestem o tym przekonana. było bardzo ciężko, bo lobby
      szczepionkowee jest bardzo aktywne (lekarze również są tu bardzo
      aktywni-wiadomo, jak to mówią-nie ma nic za darmo) ale moja wiedza i
      moje argumenty są nie do przebicia.
      a przede wszystkim to ja jestem matką i to ja podejmuje decyzje
      zwiazane ze zdrowiem mojego dziecka, nie mało wiedząca pielęgniara
      czy lekarz na pasku koncernu prod.szczepionki.
      pozdrawiam i życzę dużo zdrowia maluszkowi!!!

      • milenazagi Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 01.09.10, 09:40
        Dziekuje Dziewczyny :)
        Wlasnie "studiuje" polecona strone... A swoja droga- Pani doktor chyba
        nie zna odpowiedzi na moje pytania...
        Pozdrawiam :)
        • kasiulkkaa Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 01.09.10, 10:10
          Pani doktor nie lubi trudnych pytań. Co innego, kiedy pytasz, czy warto
          zaszczepić kolejną szczepionką. Odpowiedź pojawia się błyskawicznie, najczęściej
          twierdząca. Bez wysyłania na konsultację do lekarza, bez badania dziecka, bez
          ujrzenia go, ot w ciemno przez internet pani doktor zaleca szczepienie. Norma na
          tym forum.
      • magdakingaklara Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 07.09.10, 11:49
        paulinka179 napisała:

        > ale moja wiedza i moje argumenty są nie do przebicia.

        a mozna poznac Twoja WIEDZE i ARGUMENTY nie do przebicia bo bardzo jestem ciekawa Twojej teorii
    • kasiaalbrecht Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 02.09.10, 12:44
      spokojnie niekiedy przerwy wynoszą i 2- 3miesiace, z wszystkim zdążymy, co do
      skojarzonych to mozna podac i te są bezpieczniejsze zwłaszcza u dzieci z
      obciążeniami, nie sądzę by objawy związane były ze szczepieniem ale z
      powikłaniami po porodzie i w jego trakcie, radziłabym wybrać się do neurologa
      • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 07.09.10, 09:50
        pani doktor, pani chyba ŻARTUJE ?!
      • kasiulkkaa Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 07.09.10, 12:33
        nie sądzę by objawy związane były ze szczepieniem ale z
        > powikłaniami po porodzie i w jego trakcie,
        Dziecko, mimo że po niedotlenieniu okołoporodowym, głuży (na gaworzenie jednak za wcześnie) i przestaje głużyć po szczepieniu. Zdaniem pani doktor jest to wina niedotlenienia, a nie szczepienia. Śmiać się czy płakać? Jakim cudem dziecko głużyło PRZED szczepieniem, skoro zaprzestanie jest winą niedotlenienia okołoporodowego?

        Pani doktor, komu chce pani wcisnąć takie tłumaczenie i w imię czego?
        • rika_91 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 07.09.10, 22:00
          Rozwala mnie to wszystko przecież od razu widać, ze to OD SZCZEPIENIA!
        • alpepe Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 07.09.10, 22:18
          takie zaprzestanie głużenia jest normalne, etap rozwojowy. Moja starsza córka tak miała. Nagle nic. Dziecko było absolutnie zdrowe.
          • fifinka2 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 11.09.10, 22:17
            Taaa, dziwne moja nieszczepiona corka NIE ma cofek rozwojowych, a starsza szczepiona miala..

            Mloda majac rok i 2 mies gada jak najeta, powtarza za nami pelne slowa, spiewa, biega, nie choruje, nigdy nie brala antybiotyku, ospe przeszla z 10 kropkami.. i Ty mowisz ze norma jest cofanie sie w rozwoju dziecka??
            • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 12.09.10, 09:55
              zgadzam się, mam dwoje dzieci , pierwsze szczepione wg kalendarza i cofki w rozwoju były ogromne, drugie nie widziało szczepień na oczy i nie znamy czegos takiego jak cofanie się w rozwoju a dziecko idzie jak burza, rozwój ma dużo lepszy od starszej siostry.

              bardzo duża kasa za tym wszystkim stoi- ot, co.
              • aretahebanowska Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 13.09.10, 10:01
                No pacz pani! Ja też mam dwoje, szczepione wszystkimi obowiązkowymi i żadnych "cofek" nie było.
            • alpepe Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 13.09.10, 20:12
              nie, fokus na rozwoju innych umiejętności to norma. Czyli np. głużenie nagle w zaniku, natomiast pojawia się przewracanie na plecy itp.
              • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 13.09.10, 21:23
                a ta informacja przekazana z taką pewnościa to na podstawie...? (zapewnień pediatry...? :)
                • fifinka2 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 14.09.10, 22:42
                  Na pewno pediatry, ktory zna przeciez twoje dziecko lepiej niz ty ;) ;) ;) Widzi je czesciej niz ty ;)
                  Bo przeciez co taki glupi rodzic moze wiedziec o cofkach w rozwoju swojego dziecka skoro dochtor i madre ksiegi pisza ze to NORMA.
                  • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 16.09.10, 10:15
                    taaa,niedługo będą się modlić do pediatrów i innych "sprzedawców" leków i szczepionek.
                    szkoda tylko tych dzieci trutych (niektóre przecież zmarły po podaniu szczepionek, ale o tym ciiiicho sza, to niczyja wina, przecież w Polsce NIE MA NOPÓW.
                • alpepe Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 16.09.10, 10:38
                  Cóż, miałam psychologię i pedagogikę na studiach i sama również kiedyś czytałam literaturę fachową o rozwoju człowieka. Wystarczy sobie zaś zaobserwować Twoją aktywność w tym wątku i wiem, że choćbym ci i rzuciła bibliografią na 15 pozycji, ty nie dasz się przekonać, bo właśnie się dowiedziałaś, że szczepionki szkodzą.
                  Ale dam ci szansę, masz pewnie małe dziecko, to zaobserwuj, jak się skupia na jednej rzeczy, dajmy na to, na rysowaniu. Wysunie lekko języki i jest głuche i ślepe na inne bodźce. Mózg poświęca się jednej czynności. I to u starszego dziecka, a co dopiero takie niemowlę.

                  Ja córkom nie funduję żadnych dodatkowych szczepionek, ale choroby dziecięce nie grożą tylko śmiercią, ale również poważnym kalectwem, a na to będziesz patrzeć latami, jeśli nie zaszczepisz dziecka, a ono przez to zachoruje.
                  • paulinka179 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 16.09.10, 12:49
                    o szkodliwości szczepionek dowiedziałam się ponad 3 lata temu.
                    ja mogę Ci rzucić w odpowiedzi 15 a nawet więcej pozycji na temat szkodliwości szczepień i to naukowców i innych WIELKICH ludzi - wielkich bo mają odwagę PISAĆ PRAWDĘ. nie są sponsorowani przez koncerny.
                    nie sądzę jednak aby nawet 1500 pozycji tu coś zmieniło w Twoim myśleniu, pewne rzeczy są nie do wykorzenienia u niektórych ciasnych umysłów.

                    co do mojej szansy u Ciebie- co innego jest COFANIE SIĘ W ROZWOJU, np dziecko przestaje chodzić po szczepionce lub powłóczy nóżką, a co innego kiedy uczy się siadać to przestaje pełzać lub raczkować.
                    jeśli wiesz co mam na myśli, powinni tego też Cie nauczyć na studiach.

                    No i jesteś w błędzie. Choroby dziecęce nie grożą śmiercią ani kalectwem. Wczytaj się w temat i dopiero potem powtarzaj slogany producentów szczepionek-w końcu na czymś muszą bazować, w tym wypadku na strachu NIEMYŚLĄCYCH MATEK.
                    a na koniec-widziałam wiele dzieci okaleczonych przez lekarzy i szczepienia. i czas ZACZĄĆ MYŚLEĆ. WŁĄCZCIE SWOJE MÓZGI! CZYTAJCIE! www.szczepienia.org.pl/
                    • fifinka2 Re: Zdezorientowana i zagubiona :( Prosze o rade. 16.09.10, 14:10
                      Ja takze o szkodliwosci szczepien dowiedzialam sie ponad rok temu, zglebialam wiedze dlugo , bilam sie z myslami nie mogac uwierzyc w jakim matixie zyja nieuswiadomione mamy, moja corcia po szczepieniu stala sie mega alergiczka, ja cos czulam ze jest nie tak wlasnie po szczepieniu, pediatra zawsze zbijala mnie z tropu mowiac ze to NAPEWNO nie od szczepienia i NAPEWNO szczepionki sa bezpieczne!
                      Teraz juz wiem ze lekarze po prostu sami nie wiedza co jest w szczepionkach, jakie sa skutki dlugofalowe szczepien.
                      Przerazajace , a wystraczy pomyslec poczytac i wszystko staje sie logiczne,
                      Moja druga corka jest nieszczepiona ( no sorry dostala w szpitalu WZW i BCG niestety) ale potem odpuscilam wszystko, efekt jest taki ze moje dziecko jako chyba jedyne na osiedlu ktore przez pierszy swoj rok zycia nie bylo chore ( no katarek ;)) nigdy nie wziela antybiotyku, zero alergii...ospe miala- no pare kropek i teraz wiem ze szczepienia wlasnie UPOSLEDZAJA odpornosc a nia ja podnosza.
Pełna wersja