gielma
08.09.10, 14:18
mam nadzieję że ktoś mi pomoże odkryc co jest przyczyną takiego stanu rzeczy że mój 3,5 mczny synek po każdym zwłaszcza nocnym jedzeniu potwornie rzuca się w łożeczku. Robiliśmy USG jamy brzusznej i wyszedl on poprawnie, ale Pani doktor która dokonywała tego USG skierowała nas na konsultacje chirurgiczną ze stwierdzeniem że może to być zwężenie odźwiernika. Faktem jest że Nikoś ulewa i to ostatnio nawet duzo więcej niż jak był mniejszy,ale pozostałe opisane w internecie objawy zwezenia tej przypadlosci nie zgadzają się. Wybieramy się w najbliższym czasie do chirurga ale od 3 mcy nasz synek stale walczy przez sen w łożeczku zwlaszcza po nocnych karmieniach polozony na brzuszku ( niestety ta pozycja do spania nocnego odpowiada mu najbradziej choc probujemy przyzwyczaic go do spania w nocy na plecach ale niestety budzi sie po ok. 40 min) choc i lezac wtedy na plecach tez sie wierci ale nie jest to tak dokuczliwe jak wiercenie sie podczas lezenia na brzuszku. Na poczatku jak sie to zaczelo robil sie czerwony na twarzy z grymasem bolu i mial te dolegliwosci przez caly dzien, teraz jak juz jest starszy meczy go tylko w nocy i juz chyba nie jest tak bolesne. Zastanawia mnie czy to kiedys samoistnie minie czy moze to rzeczywiscie byc ten odzwiernik :( probowalismy roznym kropelek bo myslelismy ze ma problemy z wyproznianiem sie lub podejrzewaliśmy kolke ale wszystko jest w porzadku bo bez specyfikow funkcjonuje dobrze. lekarka kazal nam podawac probiotyk wiec dajemy dicoflor 30 ale to nic nie zmienilo. myslalam ze moze nie toleruje mojego mleka bo karmie piersia. juz sama nie wiem o co chodzi.moze ktos tez mial taki problem ze swoim malenstwem. z gory dziekuje za wszelkie wskazowki