aniaturek0409
23.09.10, 12:38
W poniedziałek rano córcia (6 miesięcy) dostała gorączki 38,6. Lekarka stwierdziła, że gardło jest trochę zaczerwienione. Dostała antybiotyk Klacid. przez cały poniedziałek i wtorek do środy rano utrzymywała się gorączka w granicach 38-39 stopni. Podawałam jej na przemian paracetamol i ibum bo po samym ibumie po 3-4 godzinach temperatura rosła powyżej 39 stopni.Kataru nie miała, kaszlała tylko kilka razy dziennie. Od środy rano temperatura zniknęła i nie było nawet stanu podgorączkowego. Dzisiaj rano wstała z wysypką na całej głowie, brzuchu i klatce piersiowej. Poszłam do pediatry i ona stwierdziła, że to chyba uczulenie na antybiotyk. Dopiero jak zapytałam o trzydniówkę, to stwierdziła, że może faktycznie to jest trzydniówka. Powiedziała, żeby podać antybiotyk jeszcze dzisiaj i jutro, i obserwować wysypkę. Jeżeli się nasili to całkiem odstawić antybiotyk. A jeżeli będzie znikać to podać jeszcze jutro i wtedy zaprzestać podawania antybiotyku. W związku z tym mam pytanie jak to było u Was, czy trzydniówka przebiegała również z objawami lekkiej infekcji gardła i czy możliwe jest, żeby uczulenie na antybiotyk pojawiło się dopiero po 5 dawce?