gielma
10.10.10, 10:20
Może ktoś miał taka samą lub podobna sytuacje ze swoim szkrabem. Mój synek ma 4,5 mca od jakiś 4 nocy budzi się około 8 razy. Najpierw normalnie na jedzenie po czym po około 20-30 min znowu się budzi i marudzi. Nie jest w stanie uspokoic go smoczek który powoduje po przystawieniu do ust synka jego płacz, jedynie uspakaja go ponowne przystawienie do piersi ( karmie piersią), co daje cała noc karmienia. Męczy mnie to ciągłe wstawanie, ale czego nie robi sie dla dziecka. Zastanawia mnie tylko co może być powodem takiego zachowania synka. Do tej pory budził się tylko 3-4 razy w ciągu nocy. Wpadliśmy na pomysł że to może ząbkowanie, ale czy na pewno? Może jakiś skok rozwojowy lub jakaś inna przypadłość. Slini się sporo, rączki ma cały czas w budzi nawet zaraz po zjedzeniu, ale to nie sa przecież tylko oznaki ząbkowania. Najzabawniejsze jest to że czemu tak się nie zachowuję w ciągu dnia tylko w nocy. Zaczynam się frustrować bo dochodzę do wniosku że może ja nie umiem odczytywać sygnałow jakie daje moje dziecko w nocy i przystawiam go do piersi a on może w ogole tego nie oczekiwac ode mnie. Czy dziecko w nocy zazwyczaj jak się budzi to to oznacza że jest głodne?a moze właśnie czegoś innego mu potrzeba a ja tego nie umiem odczytac :( Im wiecej czytam na forum ze dzieci majace 4,5 mca potrafia jesc np. 8 lub mniej razy na dobe to sie zastanawiam jak to mozliwe skoro moj szkrab je z 12 razy juz spadl do 10-11 posilow na dobe to kolosalna roznica w porownaniu z innymi dziecmi. Jak czesto w takim razie powinno jest 4,5 mcze statystyczne niemowlę?