monia76
11.10.10, 13:19
Pani Doktor! Córka ma 9 mcy, jest dzieckiem piersiowym. Na początku rozszerzania diety podawałam jej wodę kubeczkiem treningowym, ode mnie piła ładnie, ale krztusiła się jeśli podało się jej zbyt duży łyk, przez co niania i babcia odmówiły używania kubeczka. Z czasem, córka nauczyła się pić z butelki ze smoczkiem początkowym, a ja zaniedbałam równoczesną naukę picia za pomocą kubeczka medeli. Ostatnio się zreflektowałam, "odkurzyłam" kubeczek, ale córka go gryzie albo próbuje ssać, a zamiast łykać wodę, przepuszcza ją przez usta. Próbowałam też kubka lovi 360 stopni, ale to też nie zadziałało - córka nie kojarzy go z piciem, a jak jej pokazuję jak należy ssać krawędź, patrzy na mnie jakbym oszalała. Nie bardzo wiem co teraz - czy kupić smoczki z większym przepływem i podawać jej wodę butelką, przejść do nieszczęsnego niekapka czy ćwiczyć tylko z kubeczkiem treningowym? A może jest jakiś sposób nauczenia córki picia z kubka 360 stopni? Z góry dziękuję za podpowiedź.