edit38
07.11.10, 10:00
Córka we wrześniu poszła do przedszkola, w połowie września miała pierwszą infekcję na którą dostała antybiotyk (teraz sobie myślę że może niepotrzebnie bo chyba to była raczej wirusowa infekcja, ale lekarz mówił że zaczyna schodzić na oskrzela więc nie dyskutowałam) od tamtego czasu mała ma ciągle katar, zmienia on swoja barwę i konsystencje ale cały czas jest mniejszy lub większy. Raz jest przezroczysty raz zielonkawy czasami wodnisty innym razem gęsty. Czy taki przeciągający się katar może jej zaszkodzić. Może powinnam jednak iść z nią do lekarza. Boję się żeby nie było jakiś powikłań ale z drugiej strony z samym katarem lecieć do lekarza...?