wiewioreczkamala
09.11.10, 10:11
Witam
Mój trzy letni synek w tym roku (od stycznia do sierpnia) miał robione 11 razy rtg.
- 4 razy rtg klatki piersiowej
- 2 razy rtg ruchome przełyku z kontrastem trwające kilka minut
- 2 razy rtg ruchome jelit z kontrastem podanym doodbytniczo trwające kilka-kilkanaście minut
- 2 razy rtg brzucha aby sprawdzić czy kontrast został wydalony
- 1 raz rtg palca u ręki po skręceniu
Czy taka ilość promieniowania mogła mu zaszkodzić? Jeśli tak, to w jaki sposób? Na co zwracać uwagę? Czy to może spowodować zakłócenia w rozwoju, wzroście, w przyszłości w płodności? Czy może wywołać jakieś choroby? Czy powinnam robić mu jakieś badania kontrolne aby sprawdzać na bieżąco czy promieniowanie nie wywołało jakiejś innej choroby?
Strasznie się martwię i denerwuję. Podczas pobytów w CZD nie myślałam o szkodliwości badań bo liczyło się postawienie diagnozy, teraz kiedy zliczyłam te wszystkie rentgeny to jestem na prawdę przerażona.
I jeszcze jedno pytanie: za każdym razem byłam przy nim przez cały czas robienia badania, no ale ja miałam zawsze nałożony fartuch ochronny- czy o siebie też powinnam się martwić?