Zaparcie i nierozpuszczony czopek w kupce

09.11.10, 10:38
Witam

Niepokoi mnie następujący problem - moje dziecko (5 miesięcy, karmione piersią) robi kupkę mniej więcej raz na tydzień. w międzyczasie oddaje dużo bardzo śmierdzących gazów i generalnie jest niespokojne i marudne (jednak marudzenie może wynikać z ząbkowania, nie wiem czy to na pewno od brzuszka)
Ostatnio żeby mu pomóc założyłam mu czopek glicerynowy, jednak kupki nie zrobił. Zrobił ją dopiero po kolejnych dwóch dniach i - co mnie zaniepokoiło - w kupce był zupełnie nierozpuszczony czopek. Czy to normalne że czopek się zupełnie nie rozpuścił w ciągu dwóch dni? I czy takie długie robienie kupki przy jednoczesnych mocno cuchnących gazach nie jest objawem czegoś złego?

Dodam że dziecko przybiera na wadze dobrze. a kupki gdy już się pojawiają są bardzo obfite, mają jednolitą, mazistą konsystencję, dość ciemny kolor (tzn bardziej brązowy niż żółty) i mocno nieprzyjemny zapach.

Będę wdzięczna za pomoc.

dziękuję i pozdrawiam
Gosia
    • alpepe Re: Zaparcie i nierozpuszczony czopek w kupce 09.11.10, 11:12
      źle włożyłaś czopek, nie z boku odbytnicy, tylko centralnie w kupę, to się nie rozpuścił i nie zadziałał, problemu nie ma. U dzieci karmionych piersią rzadkie wypróżnienienia, raz na tydzień, nie są nienormalne, a jak chcesz dziecku pomóc, to ruchami kolistymi delikatnie stymuluj jelita, czyli głaszcz po brzuszku, łatwiej wyjdą gazy, czopek może wyrządzić więcej szkody niż pożytku, poczytaj na forum.
      • gosia_tr_1 Re: Zaparcie i nierozpuszczony czopek w kupce 09.11.10, 15:08
        Wiem że rzadkie wypróżnienia się zdarzają, ale wiem również nie nie powinny im towarzyszyć śmierdzące gazy i kupa nie powinna być tak mocno cuchnąca. No i wydaje mi się że brzuszek mocno dokucza dziecku.
        Masaż brzuszka oczywiście robię, również jakiś rowerek, przyciąganie nóżek do brzuszka... niestety bez efektu.
        Nie jestem też pewna czy Twoja teoria z czopkiem jest trafna, ponieważ jak mierzyłam dziecku temperature w pupie to termometr był czysty więc czy było tam tyle kupki? sama nie wiem, pewnie się doszukuję ale mocno mnie to wszystko w sumie niepokoi i wolałam spytać kogoś kto wie więcej niż ja.
        • majuszka77 Re: Zaparcie i nierozpuszczony czopek w kupce 09.11.10, 17:25
          witam

          ekspertem nie jestem ale mam dziecko które miało kszmarne wielodniowe zaparcia ....wydaje mi sie że twój maluszek ma rozepchane jelita zalegajacą kupką stąd czopek nie mógł zadzialać bo nie maiał możliwości się przebić przez te masy ...troche to dziwne że się wogule nie rozpuścił ...to że dziecko po kilku dniach robi śmierdzocą kupe nie rozwiązuje jego problemu zaparcie nadal trwa ....ja bym dała laktuloze i robiła lewatywe co dwa trzy dni ..trzeba dać jelitom czas na podleczenie ....bo one teraz nie pracują jak trzeba...taka zasada działała na mojego syna tylko że on był starszy ......w każdym bądź razie dziecko powinno robić kupę co dwa trzy dni a najlepiej to codziennie i to trzeba osiągnąć ....ja bym nie czekała aż dziecko się samo zrobi tylko pomagała w kupie ...to nieprawda że jelita się jeszcze bardziej rozleniwią ....już są leniwe i teraz trzeba to wyleczyć .....musicie zrobić usg brzuszka i zacząć leczenie...mój syn jako maluszek też robił co kilka dni a ja byłam karmiona teorią że na piersi tak może być ....w wieku trzech lat syt.była już koszmarna ....dwa lata walczyłam o jego zdrowie ale mi się udało:) dziś już nie ma śladu po zaparciech .....podstawą była dieta i pilnowanie żeby się nie zapierał ...jeśli trzy dni nie robił szła lewatywa ......bardzo pomogło codzienne picie soku ze swieżych owoców i warzyw....
    • kasiaalbrecht Re: Zaparcie i nierozpuszczony czopek w kupce 11.11.10, 21:24
      dzieci karmione piersią mogą tak oddawać stolce, mozna podać probiotyk a nierozpuszczonym czopkiem się nie denerwować, póki co obserwacja
Pełna wersja