zuzanka1313
13.12.10, 21:26
pojawiły się jakiś czas temu u półtoraroczniaka, kupiłam sudokrem zniknęły, nie powiem że jak ręką odjął ale sobie poszły, potem angina ropna i milion czopków na dobę (może to ta przyczyna?) teraz krostki się rozmnożyły, po sudokremie chyba zaczęło piec więc zamieniłam na hippa na odparzenia, bez zmian pozytywnych to nie wiem co to, mam wrażenie, że skórka w rowku hmm... między odbytem a moszną się jakby łuszczy czy pęka, nie wiem dokładnie bo pooglądać nie mogę bo krzyczy
teraz nie wiem czy to nie jakaś grzybica? albo alergia na antybiotyk czy te czopki? prosze o radę co z tym zrobić? do przychodni nie chce iść bo jakoś nowa infekcja mnie nie rajcuje, może jakaś cudowna maść?
z góry dzięki za pomoc